Pochettino: Stany Zjednoczone nie są faworytem w 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Pochettino: Stany Zjednoczone nie są faworytem w 1/16 finału z Bośnią i Hercegowinąpixabay

Mauricio Pochettino zapowiedział ostrożne podejście przed meczem 1/16 finału MŚ ze Bośnią i Hercegowiną. Trener reprezentacji Stanów Zjednoczonych przypomniał o niespodziankach na turnieju i podkreślił, że nie uważa swojego zespołu za faworyta. Dodał, że drużyna musi uszanować walory przeciwnika i potraktować spotkanie jak finał.

Pochettino podkreśla nieprzewidywalność turnieju

Mauricio Pochettino odrzucił prognozy stawiające Stany Zjednoczone w roli faworyta przed meczem z Bośnią i Hercegowiną, zwracając uwagę na liczne niespodzianki w fazie pucharowej. Przypomniał, że Niemcy odpadli po karnych z Paragwajem, a Maroko wyeliminowało Holandię również po rzutach karnych.

"Po pierwsze, nie wierzę, że jesteśmy faworytem, ponieważ w ciągu ostatnich kilku dni widzieliśmy, jak trudno jest dla wszystkich" – powiedział Pochettino na stadionie San Francisco Bay Area. Dodał, że określenie faworyta ma sens dopiero po zakończeniu spotkań, ponieważ na tym turnieju wiele czynników może wpłynąć na wynik.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Skład, urazy i nastawienie przed meczem

Bośnia i Hercegowina awansowała do fazy pucharowej z trzeciego miejsca w swojej grupie, natomiast Stany Zjednoczone wygrały Grupę D, zwyciężając w dwóch pierwszych meczach z Paragwajem i Australią. Christian Pulisic jest gotowy do wyjściowej jedenastki po wejściu z ławki w porażce 2:3 z Turcją.

Pochettino prawie wykluczył udział środkowego obrońcy Marka McKenziego z powodu problemu z nogą. Lewy obrońca Auston Trusty, który był zniesiony na noszach pod koniec meczu z Turcją z kontuzją kostki, jest jednak w lepszym stanie. "Auston jest dużo lepszy, niż oczekiwaliśmy. Zrobimy ostatnią ocenę, ale mamy nadzieję, że będzie do dyspozycji", powiedział trener.

Dalekosiężne cele i kolejny rywal

Pochettino zaapelował, by zespół podszedł do spotkania z Bośnią i Hercegowiną jak do finału, podkreślając jakość rywala i jego organizację gry. "Dla nas ten mecz jest finałem mistrzostw świata", stwierdził trener.

Zwycięzcy tej pary zagrają w kolejnej rundzie z Senegalem lub Belgią, które zmierzą się wcześniej w środę. Pochettino podkreślił, że zespół musi być przygotowany na każdy scenariusz, bo turniej już pokazał, że wyniki mogą być nieprzewidywalne.

Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Usa Bośnia i hercegowina Mistrzostwa świata 2026

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3