Pomocnik Lecha Poznań wprost o swojej przyszłości w klubie

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Pomocnik Lecha Poznań wprost o swojej przyszłości w klubie

Lech Poznań w czwartek, 13 sierpnia, zmierzy się na wyjeździe w rewanżowym starciu z KI Klaksvik w ramach 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Przed wylotem na Wyspy Owcze Antoni Kozubal zabrał głos. 21-letni pomocnik odniósł się między innymi o swojej przyszłości w klubie. Jak obecnie ona wygląda? Czy odejdzie jeszcze late,?

Antoni Kozubal zabrał głos na temat swojej przyszłości w Lechu Poznań

W minionym sezonie Antoni Kozubal był kluczowym graczy Lecha Poznań w środku pola. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, rozegrał 52 spotkania, w których strzelił trzy gole i zaliczył dwie asysty. Bez dwóch zdań przyczynił się do zdobycia przez Kolejorza dziesiątego w historii mistrzostwa Polski.

Pomocnik jest jednym z graczy Lecha, którzy otrzymali zgodę na transfer w letnim oknie transferowym. Niemniej jednak sprzedaż będzie możliwa, jeśli na stole pojawi się odpowiednia oferta. Na środkowym briefingu prasowym poprosiliśmy Kozubala o jego komentarz ws. możliwego transferu.

- Póki jestem w klubie, daję z siebie wszystko. Zobaczymy, jak rozwinie się okno transferowe - mówił Kozubal.

Pomocnik Lecha Poznań dodał, że jego potencjalne odejście nie jest uwarunkowane kwalifikacją Lecha do fazy ligowej europejskich pucharów.

- Myślę, że nie. Najważniejsza jest dla mnie przede wszystkim dobra dyspozycja. To właśnie one mogą zwrócić uwagę skautów, trenerów czy dyrektorów sportowych. Jeśli będę utrzymywał odpowiedni poziom, wierzę, że w odpowiednim momencie pojawi się jakaś ciekawa propozycja - powiedział Kozubal.

Kozubal spodziewa się innego meczu w rewanżu

Przed tygodniem Lech Poznań pokonał przy Bułgarskiej KI Klaksvik 1:0 po golu Yannicka Agnero. Kozubal spodziewa się jednak, że rewanż będzie wyglądał zupełnie inaczej.

- Myślę, że czeka nas zupełnie inne spotkanie. Spodziewam się, że rywale będą chcieli podejść do nas wyżej. W pierwszym meczu pozwolili nam na dłużej utrzymywać się przy piłce i spokojnie ją rozgrywać, natomiast tym razem z pewnością będą chcieli nam to utrudnić. Już tydzień temu KI Klaksvik pokazało, że ma bardzo dobre stałe fragmenty gry i na pewno będą w tym elemencie bardzo groźni. Uważam że to będzie bardzo fizyczny mecz, czeka nas trudna walka - mówił Antoni Kozubal.

Sztuczna trawa nie będzie wymówką

Rewanżowe starcie KI Klaksvik - Lech Poznań odbędzie się w czwartek, 13 sierpnia, o godzinie 19:30 na sztucznej murawie na stadionie Torsvollur w Torshavn.

- Nie wiem jeszcze dokładnie, jak wygląda tam ta sztuczna murawa. Każda jest trochę inna, dlatego gra na niej za każdym razem może wyglądać inaczej. Jeśli boisko będzie w dobrym stanie, nie widzę powodów, żebyśmy nie mogli zagrać dobrego futbolu. Jeżeli natomiast nawierzchnia będzie się różniła od tej, do której jesteśmy przyzwyczajeni, będziemy musieli odpowiednio dostosować naszą grę i sposób prowadzenia meczu. Najważniejsze będzie jednak to, żeby zrobić wszystko, by wrócić stamtąd ze zwycięstwem - podkreślił Kozubal.

Kontrakt Kozubala z Lechem jest ważny do 30 czerwca 2028 roku. Obecnie portal "Transfermarkt" wycenia pomocnika na 6 mln euro.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Antoni Kozubal Lech poznań Ekstraklasa Piłka nożna KI Klaksvik

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3