Premier League: Newcastle gromi Tottenham, a City Luton, United zalicza wpadkę [WIDEO]

Zdjęcie Krzysztof Gajdur
Autor:Krzysztof GajdurDodano:
Zdjęcie Krzysztof Gajdur
Autor:Krzysztof GajdurDodano:
Obrazek newsa : Premier League: Newcastle gromi Tottenham, a City Luton, United zalicza wpadkę [WIDEO]Julian Prizont-Cado / Shutterstock.com

Za nami sobotnie mecze 33. kolejki Premier League. W najciekawszych spotkaniach Newcastle rozgromiło 4:0 Tottenham, a Manchester City 5:1 Luton. Wpadkę zaliczył natomiast Manchester United, który zremisował 2:2 z Bournemouth. 

Sroki rozgromiły Koguty

Na początek sobotniego grania w Premier League Newcastle u siebie podejmowało Tottenham. Na papierze minimalnym faworytem byli goście, ale Sroki pokazały, że boisko nie jest papierem. Podopieczni Eddiego Howe'a wygrali aż 4:0 i sprawili dużą niespodziankę. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0 po trafieniach Alexandra Isaka i Anthony'ego Gordona, a po przerwie padły kolejne dwie bramki. Drugi raz na listę strzelców wpisał się Isak, a swoje trafienie dołożył także Fabian Schar. Newcastle ostatecznie przekonująco wygrało i włączyło się do walki o europejskie puchary. 

 

Z drużyn walczących o mistrzostwo Anglii dziś grał tylko Manchester City. Podopieczni Pepa Guardioli mierzyli się z Luton i byli zdecydowanym faworytem. Spokojnie udowodnili to również na boisku, bo rozgromili beniaminka 5:1. Goście zaczęli spotkanie bardzo niefortunnie, bo już w 2. minucie niefortunnie do własnej bramki trafił Daiki Hashioka. 

 

Do przerwy był to jedyny gol, a w drugiej połowie gospodarze nie spuścili z tonu. W 64. minucie na 2:0 trafił Mateo Kovacic, kwadrans przed końcem swoje trafienie dołożył Erling Haaland. Następnie przewaga City zmalała, bo gola honorowego dla Luton zdobył Ross Barkley. W samej końcówce gospodarze dołożyli jednak jeszcze dwa gole, bo na listę strzelców wpisali się Jeremy Doku i Josko Gvardiol. Mistrzowie Anglii rozgromili więc rywala i przynajmniej do jutra awansowali na pozycję lidera. 

United gubi punkty 

Ostatnim sobotnim spotkaniem 33. kolejki Premier League była potyczka Bournemouth z Manchesterem United. Czerwone Diabły do tego starcia przystępowały po remisie z Liverpoolem 2:2 i dziś ponownie osiągnęli taki rezultat. Pierwsza bramka padła na konto gospodarzy, których w 16. minucie na prowadzenie wyprowadził Dominic Solanke. United szybko doprowadziło do remisu, bo po upływie drugiego kwadransa do równowagi doprowadził Bruno Fernandes. Podopieczni Erika ten Haaga z remisu długo się nie cieszyli, bo Wisienki kolejne prowadzenie objęli w 36. minucie, tym razem na listę strzelców wpisał się Justin Kluviert. Do przerwy minimalnie bliżej wygranej byli gospodarze, ale ostatecznie jej nie osiągnęli. W 65. minucie do remisu z rzutu karnego doprowadził Bruno Fernandes. Ostatecznie drugi gol Portugalczyka ustalił wynik końcowy spotkania. 

Pozostałe wyniki

Dziś były rozgrywane także inne mecze 33. kolejki Premier League, oto komplet wyników:

Brentford FC - Sheffield United 2:0 (0:0)

Burnley FC - Brighton&Hove Albion 1:1 (0:0)

Nottingham Forest FC - Wolverhampton Wanderers 2:2 (1:1)

Premier League Premier league Newcastle united Tottenham hotspur Manchester city Luton town Afc bournemouth Manchester united Brentford fc Sheffield united Burnley Brighton Nottingham forest Wolverhampton wanderers

Komentarze użytkowników

    coldbet

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3