Shutterstock/CharnsitrSeria zwycięstw Manchesteru City na początku sezonu Premier League dobiegła końca po porażce z Aston Villą. Zespół ma problemy z grą w defensywie i w ostatnich sześciu meczach tylko raz zachował czyste konto. Arsenal wykorzystał potknięcie rywala i zrównał się z nim punktami.
Manchester City musi poprawić grę w obronie
Aston Villa ponownie pokonała Manchester City na Villa Park, zadając mu pierwszą porażkę w Premier League w tym sezonie. Dwie bramki Nicolasa Jacksona przesądziły o zwycięstwie gospodarzy 2:1. City zachowało czyste konto tylko w jednym z ostatnich sześciu spotkań, a szczególne obawy budzi postawa Gianluigiego Donnarummy i Marca Guéhiego.
Od początku poprzedniego sezonu tylko ośmiu piłkarzy Premier League popełniło więcej błędów prowadzących bezpośrednio do utraty bramki niż Donnarumma i Guéhi. Obaj mają na koncie po trzy takie pomyłki. Po raz ostatni City zachowało czyste konto dwa tygodnie temu, podczas efektownego zwycięstwa nad Liverpoolem. W pozostałych spotkaniach traciło bramki w starciach z rywalami o różnej klasie sportowej – od triumfatora Ligi Mistrzów, Paris Saint-Germain, po walczący o utrzymanie Sunderland.
Enzo Maresca musiał szukać odpowiedniego ustawienia defensywy w meczu z Aston Villą. Jak mawiał sir Alex Ferguson: „Atak wygrywa mecze, obrona zdobywa tytuły”. Trener City ocenił, że jego zespół nie zasłużył na porażkę, ponieważ stworzył wiele okazji bramkowych.
Arsenal dogonił Manchester City
Sezon jest dopiero na wczesnym etapie, a Manchester City po weekendzie powinien pozostać w pierwszej dwójce tabeli. Jeśli jednak chce utrzymać tę pozycję, musi ustabilizować grę w defensywie. Arsenal zrównał się z City punktami po przekonującym zwycięstwie 2:0 nad Evertonem.
Arsenal stracił zaledwie pięć goli w ośmiu meczach, a drużyna Mikela Artety zanotowała drugie z rzędu spotkanie w Premier League bez straty bramki. Londyńczycy wciąż czekają na powrót do składu środkowego obrońcy Williama Saliby.
Spośród mistrzów Premier League tylko Manchester United sięgał po tytuł, tracąc średnio więcej bramek na mecz niż obecnie Manchester City (1,13). „Czerwone Diabły” zdobywały mistrzostwo, tracąc średnio 1,16 gola na spotkanie w sezonie 1996/97 oraz 1,18 w rozgrywkach 1999/2000. Arsenal w obecnym sezonie traci średnio zaledwie 0,625 bramki na mecz.
Premier League Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Manchester city
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN











