Raków Częstochowa przełamał czarną serię w debiucie nowego trenera! Pierwsze zwycięstwo [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Raków Częstochowa przełamał czarną serię w debiucie nowego trenera! Pierwsze zwycięstwo [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Raków Częstochowa przełamał czarną serię! Medaliki przegrywało 0:1, ale ostatecznie pokonały Motor Lublin 1:2 w meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy i tym samym odniosły pierwsze zwycięstwo w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Dubletem popisał się Patryk Makuch. Mimo tego triumfu Medaliki wciąż są na dnie.

Przed meczem

Tomasz Kaczmarek został nowym trenerem Rakowa Częstochowa w czwartek. 41-latek przejął drużynę w trudnym momencie. Raków po sześciu porażkach z rzędu zamykał tabelę PKO BP Ekstraklasy. Były trener Rakomiaka Radom zadebiutował w piątkowym meczu z Motorem Lublin.

Na konferencji prasowej przed tym spotkaniem Kaczmarek zapowiedział poprawę gry Medalików w defensywie. W tym celu zmienił system gry na 3-5-2 oraz dokonał jednej zmiany w wyjściowym składu w porównaniu do poprzedniego starcia z Lechem Poznań (0:1). W wyjściowym składzie wystawił Marko Bulata, który ostatnie tygodnie spędził w drużynie rezerw. Na ławce z kolei zasiadł Adam Basse. Z kolei trener Motoru - Mariusz Misiura - przeprowadził dwie zmiany. Na ławkę posadził Paskala Meyera oraz Tina Plavotica.

Cios za cios w pierwszej połowie

Początek meczu należał do Motoru Lublin, który stworzył sobie kilka szans na zdobycie gola. Później inicjatywę przejął Raków, który wymieniał podania na połowie Motoru i szukał przełamanie w deszczu. W 25. minucie Tomasz Pieńko stworzył świetną okazję Marko Bulatowi. Młodzieżowy reprezentant Polski oskrzydlił akcję prawą stroną i wycofał piłkę w pole karne do Bulata, a ten przestrzelił nad poprzeczką. 

W 34. minucie Motor objął prowadzenie. Ivo Rodriguez zagrał przed pole karne do Kamila Lukoszka, a ten po uderzeniu z dystansu nie dał szans Kacprowi Trelowskiemu. Raków szybko się otrząsnął i jeszcze przed przerwą doprowadził do wyrównania. Ma listę strzelców wpisał się Patryk Makuch, który wykorzystał podanie Marko Bulata. Po zdobyciu gola napastnik Rakowa schował piłkę pod koszulką, dając do zrozumienia, że niebawem zostanie tatą.

Makuch bohaterem Rakowa

Dużo szczęścia w 57. minucie miał Raków. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową w środek bramki uderzył Karol Czubak. W kolejnych minutach napastnik Motoru Lublin miał dwie szanse na zdobycie bramki, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Ostatni kwadrans pierwszej połowy należał do Gaspera Tratnika oraz Patryka Makucha. Pierwszy z wymienionych zawodników popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, ale uderzenia Makucha nie dał rady zatrzymać i dał się pokonać po raz drugi w 77. minucie. Raków chciał pójść za ciosem. Po pięciu minutach Makuch mógł ustrzelić hat-tricka, ale zapobiegł temu bramkarz Motoru  Lublin.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rakowa 2:1. Dla Medalików to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, a dla Motoru trzecia porażka z rzędu w Ekstraklasie.

11.09.2026r, 8. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Miejski Stadion Piłkarski (Raków)

Raków Częstochowa - Motor Lublin 2:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Lukoszek 34'

1:1 Makuch 42'

2:1 Makuch 77'

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Rakow czestochowa Motor lublin Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników