Mikolaj Barbanell / ShutterstockSpotkanie 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy Rakowa Częstochowa z Radomiakiem Radom zakończyło się remisem 0:0. Nie był to zbytnio ekscytujący mecz dla kibiców. W pierwszej połowie gol Lamine'a Diaby- Fadii został anulowany ze względu na faul w ofensywie. Po tym spotkaniu Raków plasuje się na szóstej pozycji z dorobkiem 30 punktów, a Radomiak Radom na ósmej pozycji, mając 27 punktów.
Przed meczem
Raków Częstochowa podchodził do tego meczu po przegranej z Wisłą Płock (1:2). Radomiak Radom nie grał w poprzedniej kolejce, ponieważ jego spotkanie z Arką Gdynia został przełożony z powodu awarii oświetlenia w Radomiu. Trener Rakowa, Łukasz Tomczyk, w tym spotkaniu musiał sobie radzić między innymi bez Brauta Brunesa. Jego miejsce zajął Patryk Makuch, a Leonardo Rocha był rezerwowym.
Pierwsza połowa bez goli
Początek meczu to przewaga Radomiaka, który stworzył sobie kilka prób. Po obiecującym starcie Radomiaka oddał inicjatywę Rakowowi, który w pierwszej połowie był bliżej zdobycia bramki. W 33. minucie Abdoul Tapsoba po uderzeniu położył się na boisku i potrzebował interwencji medycznej.
W 41. minucie Lamine Diaby- Fadiga wykończył akcję w ekwibrystyczny sposób, popełnił jednak faul w ofensywnie i sędzia Łukasz Kuźma nie uznał jego trafienia. Kilkanaście sekund później Fadiga próbował przelobować Majchrowicza, ale ten stanął na wysokości zadania. W doliczonym czasie gry Fadiga znów przetestował czujność Majchrowicza - tym razem z rzutu wolnego, ale bramkarz Radomiaka ponownie był górą.
Druga połowa również bez przełamania
W przerwie obaj trenerzy nie dokonali żadnych zmian. Po zmianie stron Raków przycisnął i szukał bramki otwierającej wynik. Próby nie przyniosły jednak efektów i w 59. minucie trener Łukasz Tomczyk zdecydował się na pierwszą korektę. W miejsce Patryka Makucha wprowadził Leonardo Rochę. W tej samej minucie Goncalo Feio wprowadził na boisko Mauridesa za Tapsobę. Kilka minut po wejściu na boisko piłka szukała Rochę w polu karnym, ale ten nie zdołał do niej dojść.
Radomiak stworzył sobie kilka sytuacji, a najlepszą z nich w 79. minucie miał Elves Balde. Po rzucie rożnym i krótkim wybiciu piłki piłka trafiła do 26-latka, który uderzył z dystansu, ale minimalnie obok słupka. W samej końcówce spotkania Lamine Diaby-Fadiga miał szansę na zdobycie zwycięskiej bramki, ale ją zmarnował i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0.
Baldeeeee... nie ma gola 😮💨
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 8, 2026
Będzie bezbramkowy remis w Częstochowie? 👀
📺 Mecz trwa w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/bv6lGkBZRP
W kolejnym meczu Raków Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (14.02, godz. 17:30), a Radomiak Radom podejmie u siebie Koronę Kielce (13.02, godz. 18:00)
Ekstraklasa Wideo Rakow czestochowa Radomiak radom Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze za darmo






![Obrazek news: Raków stracił punkty na własnym terenie z Radomiakiem Radom [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Frakow-czestochowa-erick-otieno-1-mikolaj-barbanell-shutterstock_min2.webp&w=256&q=75)







