Shutterstock/Marco Iacobucci EppReal Madryt prowadził na wyjeździe z Elche już 2:0, ale w końcówce stracił dwie bramki i musiał walczyć o zwycięstwo do ostatnich minut. Decydującego gola zdobył nowy nabytek klubu, Carlos Espí. José Mourinho nie był zadowolony z drugiej połowy, choć po meczu pochwalił drużynę za reakcję w trudnym momencie.
Mourinho: straciliśmy kontrolę nad meczem
Szkoleniowiec Realu Madryt przyznał, że jego zespół miał okazje, aby wcześniej rozstrzygnąć spotkanie, jednak nie wykorzystał swoich szans i pozwolił rywalom wrócić do gry.
„Są mecze, które wydają się rozstrzygnięte i ostatecznie takie pozostają. Są też spotkania, w których mamy okazje, by je zakończyć, ale tego nie robimy. Kiedy nie wykorzystujemy szans, przechodzimy z łatwej sytuacji do takiej, w której tracimy kontrolę. Pojawia się dynamika w stylu: Dobrze, nie zdobyliśmy bramki. Rywal strzela gola i mecz staje się otwarty” – powiedział Mourinho.
Trener podkreślił jednak, że jego drużyna odpowiedziała na presję i ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo. „Pozytywne jest to, że w obliczu trudności i ryzyka utraty punktów zespół zareagował i wygrał. Ostatecznie to jest najważniejsze. Nikt nie nudzi się podczas meczów Realu Madryt, ponieważ są one bardzo emocjonujące” – dodał.
Real Madryt musi lepiej kontrolować spotkania
Mourinho zaznaczył, że problemem nie była sama utrata czystego konta, lecz sposób, w jaki zespół oddał kontrolę nad wydarzeniami na boisku.
„Nie martwi mnie brak czystego konta w kontekście niedzielnego meczu, ale patrzę na to szerzej. Lubię, kiedy moja drużyna strzela gole, ale chcę również, aby kontrolowała spotkania. Nie chodzi tylko o bramki, lecz o oddawanie kontroli nad meczem. Rywal może zdobyć gola w nieoczekiwanym momencie, ale kiedy to się stało, my już wcześniej straciliśmy kontrolę nad grą” – wyjaśnił.
Portugalczyk odniósł się również do występów nowych zawodników Realu Madryt – Carlosa Espíego i Diomande. Szczególnie wyróżnił pierwszego z nich, który pojawił się na boisku z dużą motywacją i zdobył decydującą bramkę.
„Espí radzi sobie dobrze. Wchodzi do gry z ogromną motywacją. Przed nim jest zawodnik niezwykły, czyli Mbappé. Gra z nimi jednocześnie nie jest łatwa, ponieważ wtedy nie mamy typowych skrzydłowych w ustawieniu 4-4-2 i drużyna traci równowagę. Pod koniec zaryzykowałem wszystko, ale musiałem to zrobić, ponieważ remis nam nie wystarczał” – powiedział Mourinho.
Trener pozytywnie ocenił także rozwój Diomande. „Rozwija się, a jego porozumienie z kolegami z zespołu jest coraz lepsze. Ma świetną etykę pracy i jest inteligentnym zawodnikiem. Po otrzymaniu żółtej kartki zachował kontrolę i wykonał dla drużyny bardzo dobrą pracę” – podsumował.
La Liga Piłka nożna La liga Real madryt Elche La Liga Hiszpańska
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










