Mateusz CzarneckiRobert Lewandowski zakończył swój udział w październikowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Napastnik po kolacji pożegnał się z drużyną i opuścił hotel kadry. Informację o wyjeździe kapitana potwierdził rzecznik prasowy reprezentacji Emil Kopański na łamach kanału Meczyki.pl.
Odejście napastnika było praktycznie przesądzone – z powodu nadmiaru żółtych kartek Lewandowski i tak nie mógłby wystąpić w rewanżowym starciu z Bośnią i Hercegowiną. Po zakończeniu ostatnich zajęć zawodnik porozmawiał ze sztabem szkoleniowym i udał się w podróż powrotną.
Kulisy rozstania z zespołem przedstawił Emil Kopański:
-Robert wrócił do hotelu z drużyną, po zjedzeniu kolacji pożegnał się z zespołem i życzył powodzenia. Dalszych planów Roberta niestety nie znam. Widziałem, że rozmowa przy kolacji się odbyła. Jakie są ustalenia, to możemy się już domyślić, bo Roberta z nami nie ma – przekazał rzecznik reprezentacji w rozmowie z portalem Meczyki.pl.
Słodko-gorzkie zgrupowanie zwieńczone hat-trickiem
Dla 38-letniego snajpera minione dni to prawdziwa sinusoida: Słabszy występ z Bośnią i porażka ze Szwecją gdzie na murawie spędził tylko dwie minuty a następnie hat-trick w wygranym 6:0 meczu z Rumunią.
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN











