Anton_Ivanov / ShutterstockNapastnik Belgii Romelu Lukaku przyznał, że on i jego koledzy są mocno rozczarowani drugim z rzędu niepowodzeniem reprezentacji na mistrzostwach świata w USA, Meksyku i Kanadzie, po zaledwie dwóch punktach zdobytych w dwóch pierwszych meczach.
„Czy jesteśmy rozczarowani? Oczywiście, że tak, to normalne” – powiedział Lukaku po remisie z Iranem. Dodał, że drużyna zagrała zbyt dużą ilością emocji i że miał „bardzo jasny plan na mecz”, który należało lepiej realizować.
„Musieliśmy odłożyć emocje na bok w ważnych momentach”, stwierdził napastnik. Przyznał też, że w kadrze są zawodnicy, dla których to pierwszy duży turniej, lecz nie chce nadmiernie podkreślać tego faktu. Zakończył apelując o spokój w zespole.
Bramkarz Thibaut Courtois skomentował atmosferę po meczu, mówiąc, że „było cicho w szatni”. Belgowie wciąż mają szanse na awans do kolejnej fazy turnieju, ale muszą wygrać trzeci mecz z Nową Zelandią i liczyć na korzystne ułożenie tabeli.
Po dwóch remisach z Egiptem i Iranem drużyna potrzebuje zwycięstwa w spotkaniu z Nową Zelandią, aby pozostać w grze o awans.
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Belgia Iran Romelu lukaku Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










