Shutterstock/cristiano barniAtalanta przegrała z Milanem 2:3 na San Siro, a Maurizio Sarri po meczu pochwalił charakter swoich piłkarzy. Trener krytycznie ocenił jednak pracę arbitra i stwierdził, że Adrien Rabiot powinien otrzymać bezpośrednią czerwoną kartkę.
Sarri zarzuca arbitrowi nierówne traktowanie
Szkoleniowiec przyznał, że jego zespół miał problemy z pressingiem w pierwszej połowie. Zaznaczył jednak, że pierwszą klarowną okazję stworzyła Atalanta, gdy do sytuacji doszedł Krstović. Później, jak ocenił, wydarzenia zaczęły układać się niekorzystnie dla jego drużyny.
Sarri skrytykował też sposób prowadzenia spotkania przez Daniele Chiffiego. Jego zdaniem Adrien Rabiot powinien zostać wyrzucony z boiska za obrazę sędziego.
„Dziś dowiedziałem się, że piłkarze mogą otwarcie zwyzywać sędziego. Zwróciłem na to uwagę arbitrowi, a on odpowiedział, że zawodnik dostał już żółtą kartkę. Gdybym ja powiedział coś takiego, od razu zostałbym wyrzucony – i słusznie” – powiedział trener.
Końcówka dała Atalancie powody do optymizmu
Mimo porażki Sarri dostrzegł pozytywy w grze zespołu po przerwie. Atalanta mocno naciskała w końcowych fragmentach meczu i mogła liczyć nie tylko na remis, ale nawet na zwycięstwo.
„Szkoda, że nie zdobyliśmy punktu, bo pod koniec mieliśmy wyraźną przewagę i mogliśmy liczyć nawet na coś więcej niż remis. Jeśli utrzymamy poziom z ostatnich 30 minut, z pewnością doda nam to pewności siebie” – podkreślił Sarri.
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN









