zieusin / ShutterstockReprezentacja Słowenii awansowała do półfinału turnieju finałowego Ligi Narodów. Drużyna Fabio Soliego pokonała Turcję 3:0, ale wynik nie oddaje ogromnych emocji, jakie towarzyszyły spotkaniu. Dwa sety kończyły się dopiero po długiej grze na przewagi.
Słowenia pierwszym półfinalistą Ligi Narodów
Ćwierćfinałowe starcie Słowenii z Turcją rozpoczęło rywalizację w turnieju finałowym Ligi Narodów, który odbywa się w chińskim Ningbo. Obecność Słoweńców w gronie ośmiu najlepszych zespołów nie była większą niespodzianką. Znacznie większym zaskoczeniem był awans Turków do decydującej fazy rozgrywek.
Spotkanie miało również znaczenie dla reprezentacji Polski. Zwycięzca tego pojedynku został bowiem potencjalnym rywalem Biało-Czerwonych w walce o finał. Polacy swój ćwierćfinał rozegrają przeciwko Ukrainie.
Początek meczu należał do Turków, którzy szybko wypracowali dwupunktową przewagę. Słoweńcy nie pozwolili jednak rywalom na dłużej przejąć kontroli nad wydarzeniami na parkiecie. W środkowej części pierwszego seta sami zaczęli budować przewagę, odskakując nawet na cztery punkty.
Turcja zdołała jeszcze zmniejszyć straty, lecz końcówka należała do zespołu prowadzonego przez Fabio Soliego. Słowenia zwyciężyła 25:21 i objęła prowadzenie w całym spotkaniu.
Dramatyczna końcówka drugiego seta
Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Obie drużyny przez długi czas grały punkt za punkt, a wynik regularnie oscylował wokół remisu. Słoweńcy jako pierwsi uzyskali wyraźniejszą przewagę, prowadząc 15:12, ale Turcy szybko odpowiedzieli i doprowadzili do wyrównania.
W końcówce rozpoczęła się prawdziwa walka nerwów. To Słowenia miała pierwszą piłkę setową, ale nie potrafiła jej wykorzystać. Później podobne szanse otrzymywali również rywale, jednak żadna z drużyn nie była w stanie zakończyć partii.
Ostatecznie Słoweńcy wykorzystali dopiero jedenastą piłkę setową i wygrali tę niezwykłą odsłonę 35:33. Turcja znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, ale nie zamierzała rezygnować z walki o odwrócenie losów spotkania.
Turcy zmarnowali 11 piłek setowych
Po wygraniu drugiego seta Słowenia rozpoczęła trzecią partię z dużym impetem. Prowadziła już 9:6, a następnie powiększyła przewagę do pięciu punktów. Zespół Slobodana Kovaca zdołał jednak wrócić do gry i konsekwentnie odrabiał straty.
Turcy doprowadzili do remisu 22:22, a później kibice byli świadkami kolejnej niezwykle zaciętej końcówki. Tym razem to reprezentanci Turcji mieli wiele okazji do przedłużenia spotkania. Nie wykorzystali aż jedenastu piłek setowych.
Słoweńcy również nie zamknęli meczu przy pierwszych szansach, ale przy czwartej piłce meczowej postawili kropkę nad „i”. Wygrali trzeciego seta 39:37 i przypieczętowali zwycięstwo 3:0.
Słowenia zameldowała się tym samym w półfinale Ligi Narodów, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą ćwierćfinału Polska – Ukraina.
Siatkarska Liga Narodów
Słowenia – Turcja 3:0 (25:21, 35:33, 39:37)
Źródło: FIVB / WP Sportowe Fakty
Oglądaj mecze online











