Logo Stal GorzówPZM nie umieścił gwiazd Stali Gorzów na dwóch pierwszych listach zawodników, co wywołało spekulacje o rozstaniu z Jackiem Holderem – jednak klub zapewnia, że kontrakt zawodnika nie jest zagrożony i trwają przygotowania do potwierdzenia składu w trzecim komunikacie.
Pominięcie na listach PZM i reakcja Stali
PZM opublikował dwie listy zatwierdzonych zawodników, na których zabrakło m.in. Jacka Holdera i innych liderów Gezet Stali Gorzów. W mediach szybko pojawiły się doniesienia, że klub może być zmuszony do rozwiązywania kontraktów z powodu problemów finansowych. W odpowiedzi Stal zareagowała stanowczo, prowadzono też bezpośrednie rozmowy z samym Holderem.
Holder otrzymał od klubu pełne wyjaśnienia dotyczące sytuacji i zapewnienie, że jego umowa nie będzie przedmiotem rozwiązań. Zawodnik, świadomy trudniejszej procedury licencyjnej Stali, spokojnie czekał na rozwój wydarzeń.
Co naprawdę oznacza „dziura” w budżecie?
W budżecie Stali na 2026 rok brakuje 4,6 miliona złotych. Klub przesłał jednak oświadczenie udziałowców, że w razie konieczności dopłacą brakujące środki na koniec sezonu, co ma zabezpieczyć proces licencyjny. Według klubu wszystkie kluczowe nazwiska mają pojawić się w trzecim komunikacie PZM.
Stal podkreśla, że nie stawia znaku równości między kontraktem Holdera a luką budżetową - gdyby redukcje były rzeczywiście rozważane, musiałoby to dotyczyć więcej niż jednego zawodnika. Umowa Holdera szacowana jest na około 3,3 mln zł przy 200 punktów, z czego część wynagrodzenia prowadzona jest przez umowy sponsorskie. Klub realnie płaci około 2,8 mln zł.
Relacje klubu z zawodnikiem
Stal przyznaje, że Holder zachował się wobec klubu fair, gdy przyjął lepszą ofertę z Włókniarza Częstochowa, i zapowiada, że zrobi wszystko, by mu to odwdzięczyć. W praktyce oznacza to intensywne wyjaśnienia oraz zapewnienia, że temat rozwiązania umów w tej chwili nie wchodzi w grę.
Źródło: Interia
Żużel PGE Ekstraliga Jack Holder Stal gorzów wielkopolski Ekstraliga żużlowa
Oglądaj mecze za darmo










