własneSzwecja wygrała na wyjeździe z Rumunią 1:0 i utrzymała prowadzenie w grupie B4 Ligi Narodów. Jedynego gola w Bukareszcie strzelił Viktor Gyökeres. Napastnik zapisał się w historii rozgrywek, trafiając do siatki w siódmym meczu z rzędu.
Gyökeres przesądził o zwycięstwie Szwecji
Spotkanie na Stadionie Narodowym w Bukareszcie rozstrzygnęło się już w 13. minucie. Viktor Gyökeres wykorzystał swoją szansę i zapewnił gościom prowadzenie, którego nie oddali do końca meczu.
Szwed został pierwszym piłkarzem, który zdobył bramkę w siedmiu kolejnych spotkaniach Ligi Narodów. Serię rozpoczął przed tym meczem, a trzy dni wcześniej trafił w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy. Wówczas został pierwszym zawodnikiem z golem w sześciu kolejnych meczach tych rozgrywek.
Rumunia naciskała, ale nie zdołała wyrównać
Po stracie bramki gospodarze przejęli inicjatywę i szukali wyrównania. W 58. minucie groźnie uderzył Dennis Man, a niedługo później próbę podjął Nicolae Stanciu. Szwedzki bramkarz nie dał się jednak zaskoczyć. Rumuni stwarzali też zagrożenie po stałych fragmentach gry, ale defensywa gości skutecznie odpierała ich ataki.
W drugiej połowie selekcjoner Graham Potter wprowadził Hugo Larssona i Daniela Svenssona, którzy zastąpili Jensa Cajuste’a oraz Gustafa Gudmundssona. Zmiany pomogły Szwecji odzyskać kontrolę nad przebiegiem spotkania. W składzie gości zabrakło Alexandra Isaka, który po pierwszym meczu w tym oknie reprezentacyjnym wrócił do Liverpoolu. W tamtym spotkaniu, również przeciwko Rumunii, zdobył bramkę.
Szwecja ma na koncie dziesięć punktów i pozostaje na czele grupy. Rumunia zajmuje ostatnie miejsce. Jej seria meczów bez czystego konta wydłużyła się do dziewięciu, a w obecnym oknie reprezentacyjnym straciła łącznie 13 bramek.
Liga Narodów Ligi zagraniczne Piłka nożna Viktor Gyokeres Liga narodów Szwecja Rumunia
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN










