Shutterstock/Michael Potts F1George Russell nie ukończył Grand Prix Bahrajnu z powodu awarii układu napędowego. Toto Wolff potwierdził, że usterka nie miała związku z samochodem bezpieczeństwa. Szef Mercedesa przyznał, że jest rozczarowany przebiegiem weekendu i formą zespołu.
Awaria kilka okrążeń przed końcem
Wolff wyjaśnił, że zespół nie ustalił jeszcze dokładnej przyczyny problemu. „Russell miał awarię układu napędowego. Nie została ona spowodowana przez samochód bezpieczeństwa, a my wciąż nie wiemy dokładnie, co się stało” – powiedział po wyścigu.
Szef Mercedesa podkreślił, że zespół nie dysponował tempem, na które liczył, i ma przed sobą dużo pracy, by wrócić na czoło stawki. Zwrócił też uwagę na przebieg rywalizacji, w tym walkę z Lewisem Hamiltonem oraz neutralizacje. Mercedes miał dużą przewagę, ale na torze pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa, a później dwukrotnie wyjeżdżał samochód bezpieczeństwa.
„Wszystko było przeciwko nam. Kilka okrążeń przed końcem doszła jeszcze awaria układu napędowego. To fatalna wiadomość dla walki Russella o mistrzostwo świata i nie pomogło nam w punktacji konstruktorów” – ocenił Wolff. Dodał, że był to jeden z najgorszych wyścigów Formuły 1 w jego karierze.
OUR TOP 10 IN SEPANG 👇 #F1 #BahrainGP https://t.co/DlVhWT8Pl6
– Formula 1 (@F1) October 4, 2026
Transfery piłkarskie, plotki transferowe Formuła 1 Sporty Motorowe Formuła 1 Grand Prix Bahrajnu
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN














