Trener Kolumbii Néstor Lorenzo przed meczem z Portugalią: "Trzeba neutralizować Vitinhę i Cristiano Ronaldo"

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Trener Kolumbii Néstor Lorenzo przed meczem z Portugalią: "Trzeba neutralizować Vitinhę i Cristiano Ronaldo"cristiano barni / shutterstock

Selekcjoner Kolumbii Néstor Lorenzo podkreślił, że jego piłkarze muszą być szczególnie uważni i taktycznie zdyscyplinowani w decydującym meczu grupy K z Portugalią w sobotę. Kolumbijczycy wystarczą remis, by wygrać grupę, ale Lorenzo nie lekceważy rywala, którego uważa za jednego z faworytów do zwycięstwa w całym turnieju.

Konferencja i plan taktyczny

Podczas konferencji na stadionie „Hard Rock” w Miami Lorenzo mówił o konieczności zachowania stylu gry i tożsamości zespołu, jednocześnie zwracając uwagę na atuty Portugalii. „Postaramy się zachować nasz styl i piłkarską tożsamość. Ale bez wątpienia, jeśli chcemy uzyskać pozytywny wynik, musimy zwrócić uwagę na mocne strony i cechy, które posiada Portugalia”, powiedział trener.

„To bardzo dobrze zorganizowany zespół, przygotowany na światowym poziomie. Mają trenera i zawodników na elitarnej światowej klasie i to widać w ich grze”, dodał Lorenzo. „Myślę, że jutro potrzebujemy specjalnej taktycznej dyscypliny, aby przeciwdziałać zarówno temu, w jaki sposób Vitinha zaczyna i zarządza grą drużyny, jak i zdolności Cristiano Ronaldo do finalizowania akcji”, dodał.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Skupienie na kluczowych zawodnikach

Selekcjoner wyraźnie wskazał dwóch kluczowych rywali. „Zarówno Vitinha, jak i Cristiano Ronaldo są decydującymi zawodnikami. Jeden w organizacji gry i jakości jako playmaker, a drugi w wykańczaniu sytuacji” – stwierdził Lorenzo. Dla obu przewidziana będzie personalna uwaga, podkreślił trener, zaznaczając, że nie można ich zostawić samych ani zlekceważyć.

„Mam nadzieję tylko, że będziemy działać jak dobrze naoliwiona maszyna”, dodał Lorenzo.

Stan grupy i cele Kolumbii

Kolumbia ma już sześć punktów po zwycięstwach nad Uzbekistanem i DR Kongo i zapewniła sobie awans do fazy pucharowej po raz pierwszy od 2018 roku. Remis w meczu z Portugalią wystarczy, by zająć pierwsze miejsce w grupie, co teoretycznie może prowadzić do łatwiejszego przeciwnika w kolejnej rundzie.

Lorenzo przyznał, że zespół wchodzi w ten mecz z przewagą, ale zależy mu na zwycięstwie. „Wchodzimy w ten mecz z przewagą, ale mamy nadzieję, że zagramy świetnie jutro i go wygramy, bo mecz ma wielkie znaczenie” – powiedział. „Bez wątpienia wszyscy myślą o dalszej ścieżce turnieju. Ci, którzy mówią, że ich to nie interesuje, też myślą i liczą”.

O składzie trener zaznaczył, że nie powinien się on znacznie różnić od tego, który wystąpił w finale Copa América 2024. „Kiedy mnie zatrudnili w federacji Kolumbii, chcieli tylko, żebyśmy zakwalifikowali się na to mistrzostwo świata. Teraz wszyscy chcą więcej. Jeśli Bóg pozwoli, zaprowadzimy Kolumbię jak najwyżej w końcowej klasyfikacji”, dodał.

Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Portugalia Kolumbia Mistrzostwa świata 2026

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3