Trener Widzewa Łódź zabrał głos po kolejnej stracie punktów. Tego żałuje

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Trener Widzewa Łódź zabrał głos po kolejnej stracie punktów. Tego żałujeFot. Screen YouTube / Widzew Łódź

Widzew Łódź zremisował przed własną publicznością z Górnikiem Zabrze 1:1 w ramach 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Na pomeczowej konferencji prasowej trener Mateusz Stolarski nie krył rozczarowania.

Mateusz Stolarski przemówił po remisie z Górnikiem Zabrze

Widzew Łódź jako pierwszy wyszedł na prowadzenie, za sprawą gola Karola Świderskiego, który trafił do siatki w 16. minucie. Górnik odpowiedział jeszcze przed przerwą. W 40. minucie na listę strzelców wpisał się Kacper Urbański.  Dla Widzewa był to ósmy remis w tym sezonie. Na konferencji prasowej trener RTS-u, Mateusz Stolarski, podsumował występ swojej drużyny i wyznał, czego żałuje.

- Gdyby nie nasza seria bez zwycięstwa u siebie, przyjąłbym taki rezultat przede wszystkim z myślą, że postawiliśmy bardzo trudne warunki wymagającemu rywalowi. Pierwsze trzydzieści minut w naszym wykonaniu było na wysokim poziomie, ale po straconej bramce oczekiwałbym, że nasze założenia i sposób grania nie ulegną zmianie. My natomiast wpadliśmy w spiralę prostych strat, brakowało nam pewności siebie, z czego nie jestem zadowolony - zaznaczył, cytowany przez Widzew.com.

- Ze względu na problemy zdrowotne co najmniej trzech piłkarzy musiałem zarządzać zmianami inaczej, niż normalnie bym planował. Górnik przeważał w drugiej połowie, ale to, z jaką determinacją broniliśmy i blokowaliśmy strzały, jest czymś, na czym chcę budować grę w obronie. Tego, czego żałuję najbardziej to fakt, że nie zabiliśmy meczu w najlepszym dla nas momencie, gdy mieliśmy sytuację na 2:0 - dodał.

- Karol Świderski poświęca się dla zespołu. Nie jest w optymalnej dyspozycji fizycznej, ale gdy napastnik przejawia cechy, że może strzelać seryjnie, to jest dla mnie kluczowe. A on zdobył trzy bramki w moich pierwszych pięciu spotkaniach - wyjaśnił.

Pytany, na czym można budować optymizm w kolejnych meczach, odpowiedział: - Zespół możemy budować na pierwszej połowie, stałych fragmentach gry i poświęceniu w obronie. (...) Nie jestem jednak zadowolony z tego remisu i w żadnym wypadku nie mogę być z niego dumny. Zdaję sobie sprawę, że oczekiwania wobec nas są tutaj znacznie większe - zaznaczył.

Widzew Łódź tuż nad strefą spadkową

Ostatni raz w tym sezonie Widzew wygrał mecz 9 sierpnia, kiedy to pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok (0:2). Od tamtej pory zanotował trzy porażki i sześć remisów w lidze. Obecnie ekipa z Łodzi zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 11 punktów, mając przewagę raptem trzech "oczek" nad strefą spadkową.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Ekstraklasa Górnik zabrze Mateusz Stolarski Piłka nożna Widzew łódź

Komentarze użytkowników