Wisła Kraków wygrywa mecz w doliczonym czasie gry! Fatalna passa Śląska Wrocław [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Wisła Kraków wygrywa mecz w doliczonym czasie gry! Fatalna passa Śląska Wrocław [WIDEO]Fot. Mateusz Czarnecki

Wisła Kraków odniosła drugie zwycięstwo z rzędu w PKO BP Ekstraklasie. Biała Gwiazda pokonała u siebie Śląsk Wrocław 2:1 w ramach 9. kolejki po golu strzelonym w ostatniej akcji meczu. Dla Śląska to trzecia porażka z rzędu.

Przed meczem

Śląsk Wrocław przyjechał do Krakowa po dwóch porażkach z rzędu. Najpierw przegrał z Jagiellonią Białystok (1:2), a ostatnio z Koroną Kielce (1:2). Trener Ante Simundza w porównaniu do tego meczu dokonał czterech zmian. Za Marca Llinaresa, Enisa Shabaniego, Grzegorza Tomasiewicza i Lukę Marjanaca zagrali Jan Jurcec, Dorian Markowski, Jorge Yriarte i Leltsin Samoes. Szkoleniowiec Wisły z kolei wystawił identyczną jedenastkę co w zwycięskim spotkaniu z Jagiellonią Białystok (0:2). Kibice krakowskiego zespołu wypełniły trybuny w Krakowie, bowiem fani Śląska zbojkotowali ten mecz.

Angel Rodado się nie zatrzymuje

Pierwsza połowa została zdominowana przez Wisłę Kraków. Gospodarze co chwilę testowali defensywę Śląska i Karola Niemczyckiego. Jednak większość tych uderzeń była albo niecelna albo blokowana przez graczy Śląska. Wrocławianie nie dali się zepchnąć i także gościli na połowie Wisły, ale mieli problem, by dostać się pod bramkę krakowskiego zespołu, męcząc się w ataku pozycyjnym.

W 16. minucie Wisła objęła prowadzenie. Po szybko wykonanym rzucie wolnym gospodarze przenieśli piłkę na prawą stronę do Jakuba Krzyżanowskiego, który wypatrzył podaniem wbiegającego w pole karne Kacpra Dudę. Ten zagrał wzdłuż pola karnego do Angela Rodado, który nie dał szans Niemczyckiemu. Dla Hiszpana był to czwarty gol w tym sezonie. Ostatnio popisał się dubletem.

W 28. minucie niecelnie przymierzył z rzutu wolnego. Na cztery minuty przez końcem pierwszej połowy Śląsk przeprowadził składną akcję na lewej flance. Karol Linetty dograł w pole karne, ale minimalnie minął się z nią Papis Dembele, a Grujcic wybił ją na rzut rożny. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Tam w roli głównej wystąpił Elie Youan. Francuski napastnik po podaniu kolegi wpadł w pole karne i oddał mocne uderzenie, które obronił bramkarz Śląska.

2 gole w drugiej połowie

Po zmianie stron tempo meczu spadło i niewiele działo się na boisku. W 51. minucie Wisła była blisko podwyższenia. Jakub Krzyżanowski oddał kapitalny strzał zza pola karnego, ale trafił tylko w słupek. W dalszej części gry Wisła miała problem z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Jej słabość wykorzystał Śląsk, który w 77. minucie doprowadził do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się Adam Ciucka. W 87. minucie Angel Rodado miał niezłą okazję do zdobycia zwycięskiego gola, ale z bliska się pomylił. W doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował Alan Uryga, zdobywając swoją pierwszą bramkę w tym sezonie Ekstraklasy.

Po tym spotkaniu Wisła Kraków zajmuje drugiemiejsce w tabeli ligowej, a Śląsk Wrocław plasuje się na 15., czyli ostatniej bezpiecznej pozycji. Teraz przed obiema drużynami przerwa na mecze międzynarodowe.

18.09.2026r, 9. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Synerise Arena - Stadion Miejski im. Henryka Reymana (Kraków)

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Angel Rodado 16'

1:1 Adam Ciucka 76'

2:1 Alan Uryga 90+4'

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Wisła kraków ślask wroclaw Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników