Fot. Mateusz CzarneckiWisła Kraków odniosła drugie zwycięstwo z rzędu w PKO BP Ekstraklasie. Biała Gwiazda pokonała u siebie Śląsk Wrocław 2:1 w ramach 9. kolejki po golu strzelonym w ostatniej akcji meczu. Dla Śląska to trzecia porażka z rzędu.
Przed meczem
Śląsk Wrocław przyjechał do Krakowa po dwóch porażkach z rzędu. Najpierw przegrał z Jagiellonią Białystok (1:2), a ostatnio z Koroną Kielce (1:2). Trener Ante Simundza w porównaniu do tego meczu dokonał czterech zmian. Za Marca Llinaresa, Enisa Shabaniego, Grzegorza Tomasiewicza i Lukę Marjanaca zagrali Jan Jurcec, Dorian Markowski, Jorge Yriarte i Leltsin Samoes. Szkoleniowiec Wisły z kolei wystawił identyczną jedenastkę co w zwycięskim spotkaniu z Jagiellonią Białystok (0:2). Kibice krakowskiego zespołu wypełniły trybuny w Krakowie, bowiem fani Śląska zbojkotowali ten mecz.
Angel Rodado się nie zatrzymuje
Pierwsza połowa została zdominowana przez Wisłę Kraków. Gospodarze co chwilę testowali defensywę Śląska i Karola Niemczyckiego. Jednak większość tych uderzeń była albo niecelna albo blokowana przez graczy Śląska. Wrocławianie nie dali się zepchnąć i także gościli na połowie Wisły, ale mieli problem, by dostać się pod bramkę krakowskiego zespołu, męcząc się w ataku pozycyjnym.
W 16. minucie Wisła objęła prowadzenie. Po szybko wykonanym rzucie wolnym gospodarze przenieśli piłkę na prawą stronę do Jakuba Krzyżanowskiego, który wypatrzył podaniem wbiegającego w pole karne Kacpra Dudę. Ten zagrał wzdłuż pola karnego do Angela Rodado, który nie dał szans Niemczyckiemu. Dla Hiszpana był to czwarty gol w tym sezonie. Ostatnio popisał się dubletem.
ON SIĘ NIE ZATRZYMUJE! RODADO ZNÓW STRZELA! 🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 18, 2026
Wisła prowadzi 1:0 ze Śląskiem ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/DOGP9Dc01R
W 28. minucie niecelnie przymierzył z rzutu wolnego. Na cztery minuty przez końcem pierwszej połowy Śląsk przeprowadził składną akcję na lewej flance. Karol Linetty dograł w pole karne, ale minimalnie minął się z nią Papis Dembele, a Grujcic wybił ją na rzut rożny. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Tam w roli głównej wystąpił Elie Youan. Francuski napastnik po podaniu kolegi wpadł w pole karne i oddał mocne uderzenie, które obronił bramkarz Śląska.
2 gole w drugiej połowie
Po zmianie stron tempo meczu spadło i niewiele działo się na boisku. W 51. minucie Wisła była blisko podwyższenia. Jakub Krzyżanowski oddał kapitalny strzał zza pola karnego, ale trafił tylko w słupek. W dalszej części gry Wisła miała problem z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Jej słabość wykorzystał Śląsk, który w 77. minucie doprowadził do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się Adam Ciucka. W 87. minucie Angel Rodado miał niezłą okazję do zdobycia zwycięskiego gola, ale z bliska się pomylił. W doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę głową do siatki skierował Alan Uryga, zdobywając swoją pierwszą bramkę w tym sezonie Ekstraklasy.
Śląsk wyrównuje! Adam Ciućka umknął obrońcom Wisły i mamy remis! ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 18, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/YlJlbHHk83
Po tym spotkaniu Wisła Kraków zajmuje drugiemiejsce w tabeli ligowej, a Śląsk Wrocław plasuje się na 15., czyli ostatniej bezpiecznej pozycji. Teraz przed obiema drużynami przerwa na mecze międzynarodowe.
18.09.2026r, 9. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Synerise Arena - Stadion Miejski im. Henryka Reymana (Kraków)
Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Angel Rodado 16'
1:1 Adam Ciucka 76'
2:1 Alan Uryga 90+4'
Ekstraklasa Wisła kraków ślask wroclaw Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN






![Obrazek news: Wisła Kraków wygrywa mecz w doliczonym czasie gry! Fatalna passa Śląska Wrocław [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fwisla-krakow_min2.webp&w=256&q=75)







