Wisła Płock wraca na fotel lidera! Nieudany debiut nowego trenera Rakowa Częstochowa [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Wisła Płock wraca na fotel lidera! Nieudany debiut nowego trenera Rakowa Częstochowa [WIDEO]Fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A. / Materiały prasowe

Raków Częstochowa zaliczył falstart w swoim pierwszym oficjalnym meczu w 2026 roku. "Medaliki" przegrały na wyjeździe z Wisłą Płock 1:2. Dzięki temu zwycięstwu Wisła Płock wróciła na fotel lidera PKO BP Ekstraklasy. To spotkanie było oficjalnym debiutem Łukasza Tomczyka w roli szkoleniowca "Medalików". Do tego debiuty w barwach Rakowa zaliczyli Paweł Dawidowicz oraz Bogdan Mircetić, a Ariel Mosór rozegrał pierwszy mecz od sierpnia 2025 roku.

Trudne warunki w Płocku

Mecz z Wisłą Płock był oficjalnym debiutem Łukasza Tomczyka w roli trenera Rakowa Częstochowa. 37-latek przez ostatnie lata pracował w Polonii Bytom, z którą w ubiegłym sezonie awansował do 1. ligi. Wcześniej pracował GKS Katowice, Resovii Rzeszów, Victorii Częstochowa, a także Rakowie. W grudniu zeszłego roku Tomczyk zastąpił na stanowisku Marka Papszuna, który przejął stery Legii Warszawa. W wyjściowym składzie Rakowa Częstchowa znalazł się Ariel Mosór, który wrócił po przerwie spowodowanej kontuzją. Po raz ostatni Mosór w oficjalnym meczu zagrał 3 sierpnia 2025 roku, czyli 182 dni temu! Wówczas wystąpił w starciu z Radomiakiem Radom. 

Spotkanie toczyło się w trudnych warunkach. Według termometrów w Płocku podczas meczu było -12 stopni Celsjusza, a odczuwalna temperatura mogła wynieść nawet -20 stopni Celsjusza. Początek pierwszej połowy należał do Rakowa, który prowadził grę. W pierwszym kwadransie dwie dogodne sytuacje do zdobycia bramki miał Jonatan Brunes. Zabrakło mu jednak skuteczności. Wisła przetrwała gorszy moment i powoli zaczęła atakować.

Zamieszanie w polu karnym Rakowa. Wiktor Nowak z golem

Dużo do gry ofensywnej wnosił Dani Pacheco, który potrafił obsłużyć niezłym podaniem swoich kolegów na boisku. W 13. minucie Pacheco przerzucił piłkę nad przeciwnikiem do Lecoeuche'a. Francuski obrońca uderzył, ale Oliwer Zych obronił. W 15. minucie Wisła wyszła na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Wiktor Nowak, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Rakowa po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego przez Daniego Pacheco.

W kolejnych minutach pojedynek się wyrównał. W 30. minucie Zan Rogelj zapobiegł utracie bramki, gdy wybił piłkę zmierzającą do bramki po bezpośrednim dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Pierwsza część gry zakończyła się wynikiem 1:0.

2 gole w drugiej połowie

Po zmianie stron Wisła szybko chciała podwyższyć prowadzenie i swego dopięła w 59. minucie. Wiktor Nowak przeprowadził akcję lewą stroną i dośrodkował w pole karne. Svarnas wybił piłkę wprost pod nogi Deniego Juricia, który nie miał problemów, by pokonać Zycha. Wisła wypychała Raków do sektorów bocznych przy akcjach ofensywnych. W 61. minucie jeden z piłkarzy Rakowa wyrzucił piłkę z autu. W polu karnym zrobiło się zamieszanie. Piłka trafiła pod nogi Jeana Carlosa Silvy, którego strzał zatrzymał Rafał Leszczyński. W 87. minucie wynik meczu na 2:1 ustalił Jonatan Brunes, który trafił po rzucie rożnym.

Po tym meczu Wisła Płock wróciła na pierwsze miejsce, mając 33 punkty, czyli tyle samo, ile drugi Górnik Zabrze. Raków plasuje się na czwartym miejscu z dorobkiem 29 punktów.

01.02.2026r, 19. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Orlen Stadion (Płock)

Wisła Płock - Raków Częstochowa 2:1 (1:0)

Bramki: Nowak 15', Jurić 59' - Brunes 87'

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Wideo Wisla plock Rakow czestochowa Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!