Właściciel Pogoni Szczecin zapowiedział odwołanie od decyzji Komisji ds. Licencji PZPN. "Będziemy bronić prawdy"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Właściciel Pogoni Szczecin zapowiedział odwołanie od decyzji Komisji ds. Licencji PZPN. "Będziemy bronić prawdy"Fot. Mateusz Czarnecki

We wtorek Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN przyznała Pogoni Szczecin licencję na grę w PKO BP Ekstraklasie oraz rozgrywkach UEFA w sezonie 2026/2027 z nadzorem finansowym. To nie spodobało się właścicielowi Alexowi Haditaghiemu, który wydał w tej sprawie oficjalny komunikat w mediach społecznościowych.

Pogoń Szczecin została objęta nadzorem finansowym

Na cztery kolejki przed końcem sezonu Pogoń Szczecin zajmuje 14. miejsce, mając przewagę dwóch punktów nad strefą spadkową. Jeśli Portowcy się utrzymają, to w przyszłym sezonie zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej. Taką decyzję podjęła Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, która pozytywnie rozpatrzyła wniosek szczecińskiego klubu o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Alex Haditaghi zapowiedział odwołanie

Jednocześnie objęła go nadzorem finansowym, co nie spodobało się Alexowi Haditaghiemu. Właściciel Pogoni wydał oświadczenie w tej sprawie w mediach społecznościowych. W nim wyjaśnił, dlaczego wspomniany organ podjął taką decyzję oraz zapowiedział odwołanie.

- Z przyjemnością informujemy, że Pogoń Szczecin otrzymała licencję na sezon 2026/2027 PKO BP Ekstraklasa oraz rozgrywki UEFA. Jednak jesteśmy nie tylko rozczarowani, ale głęboko zranieni i stanowczo nie zgadzamy się z decyzją o objęciu Klubu "nadzorem finansowym", i natychmiast będziemy się odwoływać od tej decyzji. Dla przejrzystości, ta kwestia "nadzoru finansowego" dotyczy drobnego problemu technicznego o wartości poniżej 45 000 € (poniżej 200 000 PLN), związanego z dwiema premiami dla zawodników, gdzie faktury zostały błędnie wystawione na początku sezonu zamiast na jego końcu - zaczął Alex Haditaghi w swoim oświadczeniu opublikowanym na portalu X.

- Dopuszczenie, by słowa "nadzór finansowy" rzucały cień na postępy, dyscyplinę i ciężką pracę tej organizacji, jest nie do przyjęcia. Przez ostatnie 13 miesięcy nowego właściciela spłaciliśmy, zmniejszyliśmy i wyeliminowaliśmy ponad 70 000 000 PLN długów i potencjalnych zobowiązań. Pogoń Szczecin nie jest najbogatszym ani największym klubem w Ekstraklasie, ale jest teraz jednym z najzdrowszych finansowo klubów w lidze i może to być najsilniejsza pozycja finansowa w historii Klubu - kontynuował.

- Nie pochodzimy z jednego z największych miast czy klubów w Polsce, ale nie będziemy źle traktowani, niedoceniani ani niesprawiedliwie oceniani czy etykietowani, jakbyśmy byli nikim. Szanujemy proces, ale będziemy bronić prawdy, reputacji tego Klubu i wielkiej pracy, która została wykonana. Jesteśmy przekonani, że apelacja zakończy się sukcesem - dodał.

Do końca sezonu zostały cztery kolejki. W niedzielę Pogoń podejmie u siebie Wisłę Płock o godzinie 17:30.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Pogoń szczecin Alex Haditaghi Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3