Żużel. Abramczyk Polonia bez transferu po kontuzji Przyjemskiego. Klub stawia na młodzież

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel. Abramczyk Polonia bez transferu po kontuzji Przyjemskiego. Klub stawia na młodzieżLogo Polonia Bydgoszcz

Kontuzja Wiktora Przyjemskiego postawiła Abramczyk Polonię Bydgoszcz w trudnej sytuacji kadrowej. Klub nie zamierza jednak szukać zastępstwa na pozycji U24, a dodatkowe szanse mają otrzymać Maksymilian Pawełczak i Kacper Andrzejewski.

Przyjemski z poważnym urazem

Wiktor Przyjemski doznał kontuzji podczas finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, który odbył się w sobotę na torze w Bydgoszczy. Do wypadku doszło w ostatnim wyścigu fazy zasadniczej, gdy ważyły się losy złotego medalu.

21-latek początkowo prowadził, jednak na kolejnych okrążeniach został wyprzedzony przez Maksymiliana Pawełczaka. Przyjemski próbował szybko odzyskać pierwszą pozycję, lecz popełnił błąd i doprowadził do kolizji. W jej wyniku doznał złamania obojczyka oraz kilku żeber.

Wciąż nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa zawodnika Abramczyk Polonii. Jak przekazał Jerzy Kanclerz, dokładny termin powrotu na tor będzie można określić dopiero po konsultacjach lekarskich i wtedy, gdy sam żużlowiec zgłosi gotowość do jazdy.

Bydgoszczanie nie planują transferu

Niepewna sytuacja zdrowotna Przyjemskiego nie skłoniła władz klubu do rozpoczęcia poszukiwań nowego zawodnika. Jerzy Kanclerz podkreśla, że Abramczyk Polonia nie zamierza wykonywać nerwowych ruchów i chce skorzystać z obecnych rezerw kadrowych.

– Nie robimy żadnych ruchów. Przyznam szczerze, że nie widzę w tym sensu, nawet przez moment nie miałem myśli, by szukać dodatkowego zawodnika na pozycję U24. W odwodzie są Maksymilian Pawełczak i Kacper Andrzejewski. To oni dostaną dodatkowe biegi – powiedział Kanclerz.

Przedstawiciel bydgoskiego klubu przyznał, że Przyjemski zdołał już wstać i poruszać się, jednak największym problemem pozostają połamane żebra. W przypadku samego urazu obojczyka powrót mógłby nastąpić stosunkowo szybko, nawet po około dwóch tygodniach. Ból związany z żebrami może jednak znacząco wydłużyć rehabilitację.

– Pewność będzie, kiedy zgłosi gotowość do jazdy. Decydować będą lekarze i zawodnik. Na razie nie padł żaden termin. Rozmawiałem z Wiktorem i żartował, że widzimy się w piątek w Łodzi – relacjonował Kanclerz.

W klubie nie chcą wskazywać konkretnej liczby tygodni przerwy. Zdaniem Kanclerza może ona potrwać trzy, cztery, a nawet pięć tygodni. Abramczyk Polonia ma jednak korzystny układ terminarza, ponieważ w najbliższym czasie dwukrotnie wystąpi na własnym torze, a tylko raz pojedzie na wyjeździe.

Zmiany w składzie na mecz z pilską Polonią

W najbliższym spotkaniu z pilską Polonią bydgoszczanie będą musieli poradzić sobie nie tylko bez kontuzjowanego Przyjemskiego. W zawodach nie wystąpi również Kai Huckenbeck, który w sobotę weźmie udział w rundzie Grand Prix na torze w Łodzi.

Kolizja terminów sprawi, że do składu Abramczyk Polonii wróci Tom Brennan. Klub nie zamierza jednak narzekać na regulamin, ponieważ zasady rozgrywek były znane jeszcze przed rozpoczęciem sezonu.

– Regulamin był znany przed sezonem. Jeśli ktoś bierze udział w rozgrywkach, to oznacza, że akceptuje ich reguły. Nie mam zatem o nic pretensji, choć uważam, że pewnie można było zastanowić się nad rozegraniem tego pojedynku w innym terminie – podsumował Jerzy Kanclerz.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Żużel 2. Ekstraliga Wiktor Przyjemski Polonia bydgoszcz 2 Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3