Logo ROW RybnikInnpro ROW Rybnik rozpoczął sezon Metalkas 2. Ekstraligi od trzech porażek i wciąż nie ma na koncie punktów. Ekspert Jan Krzystyniak ostrzega, że jeśli zespół chce pozostać w lidze, musi szybko poprawić formę.
Trudny start: trzy porażki
Rybniczanie przegrali w pierwszych trzech kolejkach. Najpierw ulegli w Pile 31:35, następnie przegrali u siebie z Abramczyk Polonią Bydgoszcz 43:47, a w trzeciej rundzie okazali się słabsi od H. Skrzydlewskiej Orła Łódź (37:53). Po trzech spotkaniach ROW nie ma ani jednego punktu, co stawia drużynę w niekomfortowej sytuacji na starcie sezonu.
Krzystyniak: potrzeba konkretnych zmian
W ocenie byłego zawodnika i eksperta żużlowego Jana Krzystyniaka, forma ROW-u nie daje pewności co do utrzymania. Zwrócił uwagę, że przed sezonem wiele osób typowało Rybnik do walki o pozostanie w lidze, a obecne rezultaty potwierdzają te obawy.
"Jeżeli ROW Rybnik chce się utrzymać, to naprawdę musi wziąć się do roboty" – podkreślił Krzystyniak, dodając, że w współczesnym żużlu trudno przewidywać stałość wyników, a wyjątkiem utrzymującym wysoki poziom jest tylko Bartosz Zmarzlik.
Co dalej? Najbliższy mecz i perspektywy
Przed ROW-em szybkie próby poprawy – najbliższy mecz 2 maja 2026 roku na własnym owalu z ZKS Stalą Rzeszów (początek 16:30). Kluczowe będzie podniesienie dyspozycji całej drużyny, bo obecna sytuacja wymaga szybkich efektów, jeśli zespół chce uniknąć walki o spadek.
Źródło: WP SportoweFakty
Oglądaj mecze za darmo











