Szymon RadziejowskiJack Holder stopniowo odzyskuje sprawność po złamaniu ręki i problemach z czuciem. Australijczyk zdradził, że być może już za 10 dni będzie mógł swobodnie poruszać operowaną kończyną. Zapewnił też, że wróci do ścigania.
Kontuzja przerwała świetny sezon Holdera
Australijczyk znakomicie rozpoczął sezon 2026. Był jednym z czołowych zawodników PGE Ekstraligi, liderem Gezet Stali Gorzów, a także walczył o medal Indywidualnych Mistrzostw Świata. W chwili kontuzji legitymował się średnią 2,452 punktu na bieg.
Holder upadł podczas turnieju Speedway Grand Prix we Wrocławiu i złamał rękę. Uraz okazał się poważniejszy, niż początkowo zakładano, ponieważ doszło również do uszkodzenia nerwów, co wywołało problemy z czuciem. Zawodnik przeszedł już operację i kontynuuje rehabilitację.
„Na 100 procent wracam”
Podczas niedzielnego spotkania Gezet Stali z Hunters PSŻ-em Holder przekazał optymistyczne informacje na antenie Canal+ Sport. Jak zdradził, być może za około 10 dni będzie mógł swobodnie poruszać operowaną ręką. Zauważa też poprawę jej stanu.
Jeszcze niedawno poważny uraz budził obawy o przyszłość Australijczyka na torze. Sam zawodnik rozwiał jednak wątpliwości dotyczące powrotu do ścigania. – Na 100 procent wracam – zapewnił Jack Holder.
Źródło: WP Sportowe Fakty
Żużel PGE Ekstraliga Jack Holder Stal gorzów wielkopolski Ekstraliga żużlowa
Odbierz Voucher na 90 dni
Oglądaj mecze na żywo przez VPN











