Żużel: Michelsen po klęsce Torunia w Lublinie – "Fatalnie, beznadziejnie". PRES Grupa przegrana 34:56

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel: Michelsen po klęsce Torunia w Lublinie – "Fatalnie, beznadziejnie". PRES Grupa przegrana 34:56Logo KS Apator Toruń

PRES Grupa Deweloperska Toruń rozpoczęła sezon od bolesnej porażki w Lublinie. Goście zostali pokonani 34:56, mimo obecności doświadczonych zawodników takich jak Mikkel Michelsen i Robert Lambert.

Sromotny start sezonu dla Torunia

Pojedynek na torze w Lublinie zakończył się wysokim zwycięstwem Orlen Oil Motoru 56:34. Torunianie przywieźli pięć trójek i tylko dwukrotnie wygrali bieg wynikiem 4:2, co wyraźnie nie wystarczyło, by zagrozić gospodarzom.

Tak słaba postawa ekipy Piotra Barona jest poniżej oczekiwań – relacja punktowa i dyspozycja zespołu pokazały duże braki w przygotowaniu i realizacji taktyki na tym spotkaniu.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Michelsen: problemy ze startami i nietypowy tor

Mikkel Michelsen nie ukrywał rozczarowania swoim występem. "Fatalnie, beznadziejnie" – tak skomentował swoje jazdy. Przyznał, że w pierwszych biegach czuł się nieswojo na motocyklu, a prawdziwe tempo pojawiło się dopiero w drugiej części meczu.

Duńczyk wskazał na trudny charakter toru w Lublinie oraz problemy ze startami, które znacznie utrudniały walkę o lepsze wyniki. Dodał, że mimo znajomości obiektu, zmieniła się nawierzchnia i sposób przygotowania toru, więc doświadczenie zdobyte wcześniej nie przyniosło oczekiwanych korzyści.

Problemy sprzętowe i skupienie na pracy

Michelsen podkreślił też kwestie sprzętowe i komfortu: wcześniej korzystał z trzech maszyn, tym razem miał jedną, co wpłynęło na ograniczony komfort i stabilność. Nie obarczał winą nikogo konkretnego – zapowiedział większą pracę nad startami i ustawieniami motocykli przed kolejnymi spotkaniami.

Musimy wykonać więcej pracy, zwłaszcza nad startami, stwierdził zawodnik, dodając, że Lublin ma u siebie istotną przewagę wynikającą z opanowania lokalnego toru.

Plany na sezon i powrót do formy

Michelsen przyznał, że ostatnie sezony były dla niego trudne z powodu kontuzji, ale nadal stawia na współpracę z mechanikami i pracę mentalną z psychologiem. Nie wystartuje w cyklu GP w tym roku, liczy natomiast na zwycięstwo w SEC jako drogę powrotu do najwyższej formy.

Chcę dać z siebie jak najwięcej w lidze i pomóc Toruniowi bronić tytułu, mówił zawodnik, podkreślając, że drużyna ma przed sobą długie rozgrywki i że trzeba walczyć z każdym rywalem, także Lublinem.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Żużel PGE Ekstraliga Ks apator toruń Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3