Logo Stal GorzówRosnące napięcie między działaczami Gezet Stali Gorzów a władzami miasta może doprowadzić do poważnych braków w budżecie klubu – właściciele ostrzegają, że w kasie może zabraknąć nawet 6,5 mln zł, co zagraża stabilności na przyszły sezon.
Kłopoty finansowe – ile brakuje i skąd się wzięły zabezpieczenia?
Przed sezonem Stal otrzymała licencję warunkową, a jednym z wymogów było przedstawienie poręczenia na około 4 mln zł. Akcjonariusze zadeklarowali pokrycie ewentualnych zobowiązań do tej kwoty, co początkowo uspokoiło sytuację. Jednak w ostatnich miesiącach stało się jasne, że problem może być dużo większy – może zabraknąć nawet 6,5 mln zł w kasie klubu.
Spór z miastem i brak środków z Grand Prix
Głównym źródłem napięć są relacje z władzami Gorzowa. Prezydent Jacek Wójcicki do tej pory wspierał klub łączną kwotą 4,7 mln zł (2,2 mln zł bezpośrednio dla klubu oraz 2,5 mln zł na organizację Grand Prix), a zyski z tego turnieju trafiały do Stali. Miasto przestało przekazywać środki związane z Grand Prix, bo turnieju w tym roku w Gorzowie nie było, a właściciele liczyli mimo to, że pieniądze trafią do klubu – tak się jednak nie stało, co stworzyło wyrwę w budżecie.
Temat dodatkowego wsparcia dla Stali wielokrotnie pojawiał się w rozmowach o radzie miasta, ale formalnie nigdy nie został podjęty. W efekcie w klubie narasta zniecierpliwienie.
Reakcje klubu i możliwe konsekwencje
We władzach Stali rośnie frustracja – wiceprezes Krzysztof Nuckowski ma swoje problemy, a prezes Zbigniew Głuchy jest coraz bardziej zirytowany patową sytuacją i brakiem partycypacji miasta w dotychczasowym finansowaniu. Dyrektor klubu Dariusz Wróbel krótko skomentował: „Nie komentujemy tej sprawy”.
Na razie ostateczne rozstrzygnięcie sporu nie powinno znacząco wpłynąć na bieżący sezon – klub jest wspierany przez bardzo zamożnych właścicieli, którzy deklarują uregulowanie zobowiązań. Problemem może być jednak kolejny rok: jeśli właściciele poczują się oszukani, może to być ich ostatni rok w Stali, a chętnych do mocniejszych inwestycji obecnie brak.
Problemy sportowe – zmiany regulaminu i ograniczenia dla obcokrajowców
Dodatkowym ciosem dla perspektyw drużyny jest zapowiedziana zmiana regulaminu – zakaz stosowania zagranicznych zawodników pod numerami 8/16. Takie ograniczenie stawia Stal w trudnej sytuacji kadrowej, bo z trzech zagranicznych wychowanków (Villads Nagel, Mathias Pollestad, Adam Bednar) klub może mieć możliwość skorzystania tylko z jednego w przyszłym sezonie.
Źródło: WP Sportowe Fakty
Żużel PGE Ekstraliga Stal gorzów wielkopolski Ekstraliga żużlowa
Oglądaj mecze za darmo













