Arka Gdynia wypuściła zwycięstwo! Udany pościg Lechii Gdańsk. 4 gole [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Arka Gdynia wypuściła zwycięstwo! Udany pościg Lechii Gdańsk. 4 gole [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Arka Gdynia niespodziewanie zremisowała na własnym stadionie z Lechią Gdańsk 2:2 w meczu 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Drużyna Dawida Szwargi mimo prowadzenia 2:0 straciła zwycięstwo za sprawą goli Lechii w drugiej połowie.

Pierwsza połowa

Od początku było widać, że obie drużyny były bardzo zdeterminowane, by sięgnąć po komplet punktów i uniknąć porażki w prestiżowych derbach Trójmiasta. Arka szczególnie dobrze wyglądała na skrzydłach, gdzie operowali Oskar Kubiak i Marc Navarro. Obaj zawodnicy całkiem dobrze radzili sobie z Tomaszem Wójtowiczem i Matusem Vojtko. Mocnym punktem Arki w ofensywie byli także Nazariy Rusyn, Sebastian Kerk oraz Espiau.

Kubiak odpalił rakietę. Arka na prowadzeniu

Arka potwierdziła swoją przewagę i jakość w ofensywie już w 6. minucie. Po fenomenalnym uderzeniu Oskara Kubiaka z dystansu piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki, a potem przekroczyła linię bramkową. Sytuacja była sprawdzana jeszcze przez sędziów VAR, którzy pozostali przy decyzji Pawła Raczkowskiego. Lechia próbowała odpowiedzieć, ale biła głową w mur.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy sędzia dwukrotnie musiał przerwać spotkanie ze względu na zadymienie stadionu GOSiRw Gdyni. Z tego powodu pierwsza połowa została przedłużona aż o 10 minut odwznowienia gry po zadymieniu. W siódmej minucie doliczonego czasu gry piłka po uderzeniu Tomasa Bobcka nie wpadła tylko i wyłącznie dzięki Kike Hermoso, który wybił ją sprzed linii bramkowej.  

3 gole w drugiej połowie

Zaraz po wyjściu na drugą połowę Marc Navarro podwyższył wynik na 2:0. Arka wrzuciła piłkę z autu w pole karne, gdzie się zakotłowało. Kike Hermoso doszedł do piłki i zagrał przed pole karne do niepilnowanego Marca Navarro, który popisał się fenomenalnym wolejem. Arka Gdynia chciała pójść za ciosem i chwilę później mogła strzelić kolejnego gola po akcji Espiau z Rusynek, ale jeden z obrońców Lechii w ostatnim momencie zablokował próbę Rusyna. 

Kolejne minuty należały do Lechii, która rzuciła się do odrabiania strat i w trzy minuty strzeliła dwa gole. Najpierw na listę strzelców wpisał się Kacper Sezonienko, a następnie Iwan Żelizko. 

W końcówce meczu obie drużyny miały swoje sytuacje, ale nie potrafiły ich wykorzystać. Najlepszą sytuację w doliczonym czasie miał Tomas Bobcek, ale jego uderzenie wybronił Damian Węglarz i tym samym został jednym z bohaterów Arki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Sytuacja w tabeli ligowej

Po tym spotkaniu Lechia Gdańsk plasuje się na 11. miejscu z dorobkiem 28 punktów. Arka jest na 15. pozycji, mając przewagę dwóch punktów nad strefą spadkową.

27.02.2026, 23. kolejka PKO BP Ekstraklasy,Stadion GOSiR (Gdynia)

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 2:2 (1:0)

Bramki: Kubiak 6', Navarro 46' - Sezonienko 54', Żelizko 57'

 

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Wideo Arka gdynia Lechia gdańsk Piłka nożna Ekstraklasa

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3