Cosmin Iftode / ShutterstockArsenal pokonał Liverpool 1:0 na Anfield w meczu 9. kolejki Premier League. Mikel Arteta podkreślił, że jego zespół zasłużył na wygraną, która była pierwszym triumfem londyńczyków na tym stadionie od 14 lat.
„To wyjątkowe zwycięstwo”
Arsenal ma obecnie trzy punkty przewagi nad Manchesterem City, który dzień wcześniej przegrał z Brighton. Arteta przyznał, że jest dumny z drużyny zarówno ze względu na wynik, jak i sposób, w jaki udało się go osiągnąć.
„Jestem niezwykle dumny. Minęło 14 lat – to bardzo długo. Nie chodzi tylko o zwycięstwo, ale także o sposób, w jaki je odnieśliśmy, i ducha, którego pokazaliśmy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się cztery dni wcześniej, gdy przegraliśmy i odpadliśmy z rozgrywek z zespołem, który powinniśmy pokonać” – powiedział trener Arsenalu.
„To magiczna strona tej gry: może postawić cię w bardzo trudnej sytuacji, ale zaledwie cztery dni później daje szansę na osiągnięcie czegoś naprawdę historycznego. I właśnie tego dokonaliśmy” – dodał.
Arsenal stworzył kilka groźnych sytuacji
Arteta zaznaczył, że mecz był momentami bardzo wyczerpujący, ale jego zespół potrafił zagrozić bramce rywali. Arsenal stworzył sześć lub siedem sytuacji, z których mogły paść gole.
„Wystarczyło jednak źle zagrać podanie albo nie wybić odpowiednio piłki, by mecz stawał się chaotyczny, a rywale natychmiast ruszali do przodu. Imponujące jest to, jak dobrze przeprowadzają ataki wertykalne. Nasz zespół fantastycznie poradził sobie z tym stylem gry” – ocenił szkoleniowiec.
„Wszystko układa się teraz bardzo dobrze. To zwycięstwo było w pełni zasłużone, a sposób, w jaki je osiągnęliśmy, zasługuje na duże uznanie dla zawodników” – podsumował Arteta.
Premier League Ligi zagraniczne Piłka nożna Premier league Liverpool Arsenal
Oglądaj mecze za darmo
Oglądaj mecze na żywo przez VPN











