Mourinho po zwycięstwie Realu Madryt: „To był dobry mecz”

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Mourinho po zwycięstwie Realu Madryt: „To był dobry mecz”Mateusz Czarnecki

Real Madryt wygrał z Racingiem Santander 3:0, a José Mourinho był zadowolony z występu swojego zespołu. Trener ocenił również sporne sytuacje, w tym decyzję o niepodyktowaniu rzutu karnego po starciu z udziałem Auréliena Tchouaméniego.

Mourinho chwali Real Madryt i komentuje decyzje sędziego

Królewscy wrócili na stadion El Sardinero po 15 latach przerwy. Mourinho przyznał, że wynik mógł być jeszcze wyższy, choć mecz mógł też skomplikować się dla jego drużyny.

„Mogło skończyć się wynikiem 0:4, choć sytuacja mogła się również skomplikować. To dobre zwycięstwo w ważnym tygodniu. Niektórzy piłkarze, tacy jak Bellingham i Diomande, mają lepsze predyspozycje fizyczne i taktyczne. Ważne jest dla mnie to, że zobaczyłem zespół mocno zaangażowany w grę” – powiedział trener.

Mourinho podkreślił, że drużyna wciąż się rozwija i nie osiągnęła jeszcze pełni możliwości. Zwrócił też uwagę na dobrą atmosferę w zespole oraz rosnącą pewność siebie zawodników. Jako przykład podał Trenta, który – mimo przerwy w występach – rozegrał bardzo dobre spotkanie.

„Rozwijamy się jako zespół. Wciąż nie jesteśmy na 100 procent naszych możliwości, to stopniowy proces. Teraz rozumiemy rzeczy, których na samym początku nie dostrzegaliśmy. Między moimi pomysłami a indywidualnymi umiejętnościami zawodników istnieje silna więź. Pewność siebie drużyny jest duża. Piłkę nożną tworzą ludzie, a emocje mają ogromne znaczenie” – stwierdził Mourinho.

Szkoleniowiec odniósł się również do protestów gospodarzy. Kibice Racingu domagali się między innymi rzutu karnego po starciu z udziałem Kyliana Mbappé. Mourinho zaznaczył, że charakter stadionu El Sardinero jest jednym z powodów, dla których tak go lubi.

„Gospodarze protestowali przy każdej sytuacji, nie tylko przy rzucie karnym po starciu z Mbappé. To jeden z powodów, dla których tak lubię ten stadion – ma charakter. Kibice nie przychodzą tu jak do kina, żeby oglądać przedstawienie, ale aktywnie uczestniczyć w meczu” – powiedział.

Mourinho ocenił także sytuację z Tchouaménim i stwierdził, że sędzia słusznie nie podyktował rzutu karnego. Początkowo nie widział dokładnie zdarzenia, ale przekonała go powtórka.

„Zagranie z udziałem Tchouaméniego w żadnym wypadku nie było rzutem karnym. Z odległości 60 metrów nie widziałem tego wyraźnie, ale po obejrzeniu powtórki byłem przekonany, że sędzia VAR nie spał. I dobrze, bo nie było rzutu karnego. Sędzia bardzo dobrze poradził sobie od strony technicznej” – podsumował trener.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

La Liga Ligi zagraniczne Piłka nożna La liga Real madryt Racing santander

Komentarze użytkowników