Mateusz CzarneckiWłoskie media donoszą o ciekawych planach transferowych Napoli, które w najbliższym czasie mogą doprowadzić do głośnych ruchów na linii Neapol – Stambuł. Jak informuje dziennik Il Mattino, na celowniku Azzurrich znalazł się Ernest Muçi.
Albańczyk może stać się centralną postacią negocjacji z Beşiktaşem, ponieważ klub z Turcji od tygodni intensywnie zabiega o sprowadzenie dwóch ważnych graczy Napoli – Franka Anguissy oraz bramkarza Alexa Mereta. Przyszłość golkipera nie wyjaśni się jednak przed startem przedsezonowego zgrupowania, kiedy to ostateczne decyzje kadrowe podejmie nowy szkoleniowiec Napoli, Massimiliano Allegri.
Z perspektywy polskiego kibica sytuacja ta jest o tyle ciekawa, że występy Muçiego doskonale pamiętamy z boisk Ekstraklasy w barwach Legii Warszawa. Już przy Łazienkowskiej Albańczyk udowadniał, że drzemie w nim ogromny potencjał, co potwierdził zwłaszcza w swoim ostatnim okresie gry w Polsce. Jego największą bolączką była wówczas nieregularność, potrafił przeplatać występy genialne z takimi, w których był kompletnie niewidoczny.
Po przeprowadzce do Turcji jego kariera nabrała jednak tempa. Muçi formalnie jest związany z Beşiktaşem, do którego trafił bezpośrednio z Warszawy, ale miniony sezon spędził na bardzo udanym wypożyczeniu w Trabzonsporze. To tam ustabilizował formę na wysokim poziomie i wykręcił świetne liczby, kończąc rozgrywki z dorobkiem 15 bramek i 9 asyst na wszystkich frontach. Tak dobra dyspozycja sprawiła, że 25-latek przykuł uwagę silniejszych europejskich marek i niewykluczone, że niebawem sprawdzi swoje siły w Serie A.
Oglądaj mecze online









