Miał plan na dogrywkę. Gasparik zdradził, dlaczego Górnik odpadł z Ligi Europy

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Miał plan na dogrywkę. Gasparik zdradził, dlaczego Górnik odpadł z Ligi EuropyFot. YouTube / Górnik TV

- Niestety jeden błąd zdecydował o tym, że nie awansowaliśmy do kolejnej rundy - powiedział trener Górnika Zabrze, Michal Gasparik, na konferencji prasowej po rewanżowym meczu z Ferencvaros w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Trójkolorowi odpadli z rozgrywek.

Trener Górnika Zabrze zabrał głos po porażce z Ferencvaros i odpadnięciu z eliminacji Ligi Europy

Górnik Zabrze zremisował przed własną publicznością z Ferencvaros 1:1, ale odpadł z eliminacji Ligi Europy po tym, jak nie zdołał odrobić strat z pierwszego meczu (0:1). Trójkolorowi objęli prowadzenie w 45. minucie za sprawą Kacpra Urbańskiego, który wykorzystał rzut karny. W 82. minucie do wyrównania, które dało zwycięstwo w dwumeczu, doprowadził... Michal Sacek. Obrońca Górnika niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki.

- Bardzo dobrze rozpoczęliśmy ten mecz. W pierwszej połowie zdecydowanie byliśmy lepszą drużyną i zasłużenie strzeliliśmy pierwszą bramkę. Wcześniej również mieliśmy swoje sytuacje, ponieważ stwarzaliśmy zagrożenie i  kontrolowaliśmy przebieg spotkania. W drugiej połowie mecz był bardziej wyrównany, ale uważam, że to my byliśmy groźniejszą drużyną. Nawet kiedy Ferencvaros miało więcej posiadania piłki, to było bardzo dalekie od naszej bramki. Nie udało nam się jednak zdobyć drugiego gola i zamknąć tego spotkania. Później straciliśmy bramkę po rzucie rożnym. Do tego momentu Ferencvaros nie oddało strzału na naszą bramkę. Szkoda, bo piłkarze zasłużyli dzisiaj na dogrywkę. Wierzyłem, że do niej doprowadzimy i miałem przygotowany plan na dodatkowe 30 minut. Niestety jeden błąd zdecydował o tym, że nie awansowaliśmy do kolejnej rundy - powiedział trener Górnika Zabrze, Michal Gasparik, na pomeczowej konferencji prasowej.

- Popełniliśmy błędy, ale o wyniku zdecydowały również detale. Graliśmy bardzo ważny mecz, a nie wszyscy zawodnicy byli jeszcze w pełni przygotowani pod względem fizycznym. W składzie pojawiło się również dwóch nowych piłkarzy. Obaj bardzo dobrze zaprezentowali się zarówno w spotkaniu z Radomiakiem, jak i dzisiaj, ale wciąż potrzebujemy czasu, żeby w pełni się zgrać. Miałem poczucie, że na ławce przydałby nam się jeszcze jeden pomocnik. Nie mieliśmy również drugiego napastnika, którego moglibyśmy wprowadzić na boisko, ponieważ Sondre był chory - ujawnił.

Gasparik szczerze ocenił szanse Górnika Zabrze w starciu z AS Monaco

Odpadnięcie z eliminacji Ligi Europy nie oznacza dla Górnika Zabrze końca przygody z europejskimi pucharami. Drużyna Gasparika zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Tam czeka starcie z francuskim Monaco.

- Mieliśmy bardzo trudne losowanie. Od jutra skupiamy się już na przygotowaniach do kolejnego ligowego spotkania z Wisłą Kraków. Z Monaco pierwszy mecz zagramy przed własną publicznością, a prawdopodobnie jest to jeszcze trudniejszy przeciwnik niż Fenerbahce, szczególnie jeśli chodzi o spotkanie wyjazdowe. Nasze szanse są bardzo małe, ale dobrze, że pierwsze spotkanie rozegramy u siebie. Spróbujemy przeciwstawić się kolejnemu bardzo wymagającemu rywalowi - mówił Michal Gasparik.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Ferencvaros Górnik zabrze Liga europy Michal Gasparik Piłka nożna Sondre Liseth

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3