Fot. Screen Canal+SportZagłębie Lubin nie wykorzystało kolejnej szansy na przybliżenie się do liderującego Lecha Poznań. Tym razem, mimo prowadzenia wywalczonego w 20. minucie, przegrało z czerwoną latarnią ligi - Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:2. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry. Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę.
Przed meczem
W 30. kolejce PKO BP Ekstraklasy piąte Zagłębie Lubin podejmowało ostatnią w tabeli PKO BP Ekstraklasy Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Miedziowi w razie zwycięstwa objęliby pozycję wicelidera PKO BP Ekstraklasy, goście z kolei walczyli o to, by podtrzymać swoje nadzieje na utrzymanie w lidze.
Dominacja Zagłębie Lubin. Miedziowi ukąsili w 20. minucie
Od samego początku Zagłębie Lubin całkowicie zdominowało Termalikę. Gospodarze mieli przewagę zarówno pod względem posiadanie piłki, jak i tworzenia sytuacji. W pierwszym kwadransie kreowali je głównie po stałych fragmentach gry, a pierwszy strzał oddali w 5. minucie. Po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Igora Orlikowskiego, który uderzył niecelnie.
Starania Zagłębia przyniosły efekt w 20. minucie. Igor Orlikowski z głębi pola dośrodkował w pole karne rywali wprost na głowę Marcela Reguły, który strzałem głową pokonał Adama Chovana. Dla 19-latka była to piąta bramka w tym sezonie. Zagłębie tworzyło kolejne sytuacje, jednak nie potrafiło ich wykorzystać.
Kapitalna akcja młodych piłkarzy Zagłębia Lubin! 👑 Podaje Igor Orlikowski, gola głową strzela Marcel Reguła! 🔝🔥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 24, 2026
📺 Oglądaj: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/77CQT75WDv
Po niespełna dwóch kwadransach Termalica się przebudziła i w końcu zagościła na połowie Zagłębie. W 29. minucie oddała strzał, lecz niecelny. Z rzutu wolnego obok słupka uderzył Hilbrycht. Później defensywę gospodarzy przetestowali jeszcze Ambrosiewicz oraz Strzałek, ale ich próby były obronione przez Buricia albo zablokowane. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.
Druga połowa. Zdeterminowana Termalika
W przerwie trener Marcin Brosz dokonał jednej korekty w formacji obronnej. W miejsce Miłosza Matysiaka wprowadził Gabriela Isika. Druga połowa rozpoczęła się od ataków Zagłębia. Termalika dążyła do doprowadzenia do wyrównania. Gra była rwana ze względu na przerwy spowodowane sytuacją zdrowotną Marcela Reguły i Damiana Michalskiego. Obaj byli opatrywani przez medyków. Termalika dopięła swego w 60. minucie. Po ładnej akcji drużynowej i prostopadłym zagraniu Jimeneza w pole karne na listę strzelców Hilbrycht.
Remis w Lubinie! 🔥 Damian Hilbrycht znalazł trochę miejsca przy bliższym słupku! 🤏
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 24, 2026
📺 Oglądaj: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/h9aSiRHpSZ
Termalika zadała decydujący cios
Sześć minut później Marcel Reguła stracił głowę. W bezpiecznej sytuacji agresywnie doskoczył do Isika i otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Termalika nacierała i tworzyła kolejne sytuacje. W 72. minucie Igor Strzałek przebił się przez tłok w polu karnym i oddał strzał, który na rzut rożny odbił Burić. W kolejnych minutach bramkarz Zagłębia kilkukrotnie musiał się jeszcze wykazać. Termalika decydujący cios zadała w czwartej doliczonej minucie meczu. Gola na wagę zwycięstwa strzelił Ivan Durdov.
Sytuacja w tabeli ligowej
Po tym meczu Zagłębie Lubin znajduje się na piątym miejscu, mając na koncie 44 punkty. Bruk-Bet Termalika pozostaje na ostatnim miejscu z dorobkiem 28 punktów. Jej w tabeli PKO BP Ekstraklasy jest tragiczna, bo jej strata do bezpiecznej pozycji wynosi osiem punktów
24.04.2026r, 30. kolejka PKO BP Ekstraklasy, KGHM Zagłębie Lubin (Lubin)
Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2 (1:0)
Bramki: Reguła 20' - Hilbrycht 60', Durdov 90+4'
Ekstraklasa Zagłębie lubin Bruk-bet termalica nieciecza Ekstraklasa Piłka nożna
Oglądaj mecze online






![Obrazek news: Dramat Zagłębia Lubin! Prowadzili, ale przegrali z czerwoną latarnią ligi [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-24-apr-2026-07-26-pm-7360_min2.webp&w=256&q=75)





