Mateusz CzarneckiDyrektor sportowy Legii Warszawa, Fredi Bobić, udzielił obszernego wywiadu TVP Sport, w którym m.in. zdradził, ile transferów klub zamierza przeprowadzić jeszcze w trwającym oknie transferowym. Ujawnił również, kogo Legia potrzebuje i odniósł się do sytuacji Nsame oraz Jędrzejczyka.
Ile transferów dokona jeszcze Legia Warszawa? Fredi Bobic zabrał głos
Do tej pory w letnim oknie transferowym Legia Warszawa dokonała trzech transferów bezgotówkowych. 15-krotnych mistrzów Polski zasilili napastnik Łukasz Zjawiński z Polonii Warszawa, środkowy obrońca Zoran Arsenić z Rakowa Częstochowa oraz bramkarz Ivan Brkić z Motoru Lublin. Bobić w rozmowie z TVP Sport zapowiedział, że to nie koniec wzmocnień. Jednocześnie zaznaczył, że będą też ruchy w drugą stronę, bowiem klub chce uszczuplić kadrę. Nie zdradził jednak, kto konkretnie dołączy do piłkarzy, który po zakończonym sezonie odeszli z Legii.
- Zwykle chciałbym, by stanęło na trzech-czterech ruchach w obie strony. Będzie tego jednak więcej. Jestem realistą. Pewne ruchy się wydarzą, bo chcemy zmniejszyć kadrę. To okno będzie wymagające, mundial również na nie wpłynie, bo topowe kluby będą czekać z decyzjami, potem ruszy reszta. Dobrze wypełniać niektóre luki także swoimi piłkarzami z akademii. Mamy projekt z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a dodatkowo rezerwy awansowały do drugiej ligi. Cieszę się, że trener korzysta na treningach z młodych zawodników. Szybko przedłużaliśmy umowy Leszczyńskiego czy Kovacika, nowy kontrakt podpisał Żewłakow. Są utalentowani, a dodatkowo chcemy polepszyć przepływ zawodników czy wiedzy pomiędzy pierwszym i drugim zespołem oraz akademią - przyznał Bobić w rozmowie z TVP Sport.
Takich profili potrzebuje Legia Warszawa. Bobić nie ma wątpliwości
Jeśli chodzi o transfery przychodzące, to dyrektor sportowy zdradził, że Legia szuka graczy zarówno doświadczonych, jak i młodych.
- Musimy myśleć o zawodnikach doświadczonych, ale także o tych młodszych. Idealnie byłoby mieć kogoś w sile wieku i juniora, który może zyskiwać doświadczenie. Jeśli jest Wszołek, to drugą opcją na jego pozycji powinien być ktoś młodszy. Skupiamy się jednak na wielu pozycjach. Nie mamy na przykład stopera z wiodącą lewą nogą - ujawnił.
- Zawsze w pierwszej kolejności skupiamy się na Polakach czy zawodnikach z PKO BP Ekstraklasy. Jeśli to kryterium odpada, to piłkarz może być skądkolwiek, choć to naturalne, że zwracamy większą uwagę na graczy z Europy. Nie jest jednak tak, że musi być to Niemiec, Czech czy gracz z Bałkanów. Zawsze w drużynie powinien być miks. Zresztą widać to po większości drużyn z ekstraklasy. Nasze miejsce w świecie jest jednak specyficzne, bo nie pójdziemy do pięciu czołowych lig i nie weźmiemy każdego - na takie ruchy nie mamy pieniędzy. Sama PKO BP Ekstraklasa to też rynek, który przede wszystkim sprzedaje - nie ukrywał.
Co z Nsame i Jędrzejczykiem? Bobić przekazał nowe informacje
Odniósł się również do sytuacji Jean'a-Pierre Nsame oraz Artura Jędrzejczyka, którym kontrakty wygasają pod koniec czerwca.
- Rozmawialiśmy z Nsame i Jędrzejczykiem. Wysłuchaliśmy ich punktu widzenia i w najbliższym czasie podejmiemy decyzję w tych sprawach. Artur jest legendą, ma osobowość, wartość w szatni. Kluczowe jest ustalenie roli, jaką miałby pełnić w zespole, biorąc pod uwagę chociażby konkurencję w składzie, ale też jego status. Daliśmy sobie wspólnie trochę czasu - wyjaśni Bobić.
Ekstraklasa Transfery piłkarskie, plotki transferowe Jean-Pierre Nsame Legia warszawa Artur jędrzejczyk Fredi Bobić Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze za darmo













![Obrazek news: Gol w 78. minucie uratował gospodarzy MŚ! Sensacja była o krok [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-12-jun-2026-10-43-pm-1718_min2.webp&w=256&q=75)
