Fala krytyki w Anglii po porażce z Argentyną. Media i legendy obwiniają Thomasa Tuchela

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Fala krytyki w Anglii po porażce z Argentyną. Media i legendy obwiniają Thomasa TuchelaMDI / Shutterstock

Brytyjskie media i byli reprezentanci Anglii ostro skrytykowali selekcjonera Thomasa Tuchela po dramatycznej porażce 1:2 z Argentyną w półfinale mistrzostw świata 2026. Krytyka koncentruje się na defensywnych zmianach trenera po prowadzeniu i decyzji „zamknięcia” meczu, które miały doprowadzić do odwrócenia wyniku.

Oceny mediów: brak odwagi czy taktyczna pomyłka?

W niemal wszystkich analizach brytyjskich dzienników pojawia się zarzut, że Tuchel przestał wierzyć w swoich zawodników po zdobyciu prowadzenia. The Independent pisał, że trener stracił panowanie nad sobą, określając jego decyzje jako wynik lęku, a nie taktycznej odwagi. The Guardian stwierdził, że Argentyna pokazała inicjatywę, a Tuchel – strach, zwracając uwagę, że Anglia porzuciła styl gry, który dał jej przewagę, i cofnęła się niemal w całości do obrony.

The Times porównał porażkę do wcześniejszych bolesnych rozczarowań pamiętanych z czasów Garetha Southgate'a, wskazując, że Tuchel miał wnieść zwycięską determinację, a zastosował konserwatywne rozwiązania przypominające poprzedni okres. The Sun użył słownej gry, sugerując, że trener „stracił kontakt” z meczem, przytaczając także głosy komentatorów krytykujące cofnięcie zespołu po golu Anthony'ego Gordona.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Głosy legend: „Brak wiary i mentalności”

Byli reprezentanci Anglii również ostro ocenili wybory trenera. Alan Shearer skomentował: „Różnica polega na tym, że kiedy bronisz się rozpaczliwie przeciwko Norwegii czy Meksykowi, tamte zespoły nie mają jakości przy piłce ani zdolności, by cię ukarać, które ma Argentyna”.

Michael Owen powiedział: „Spójrzcie, jak Hiszpania grała przy wyniku 1:0 w meczu z Francją. To jest odwaga. To jest śmiałość. A potem spójrzcie, jak grała Anglia przy 1:0. Jaka jest różnica? Jesteśmy lepszym zespołem od Argentyny, nie mam co do tego wątpliwości. Ale w końcu zasłużyliśmy na przegraną. Właściwie wynik mógł być 4:1. Wprowadzić trzech obrońców przy 1:0 – jakie to wysyła przesłanie?”

Joe Hart ocenił, że Norwegia i Meksyk panikowały przeciwko Anglii, podczas gdy w argentyńskim zespole nie było oznak paniki: „Widziałem wiarę, widziałem, jak zdają sobie sprawę, że mogą uwolnić wielkiego Lionela Messiego w wolnej przestrzeni, i obiegli całą Anglię. Dla Tuchela, choć go chwalimy, szybkie zmiany pokazały, że nie wierzył w swój zespół i że nie sądził, iż mogą zadać kolejne ciosy Argentynie”.

Gary Neville dodał: „Anglia nigdy nie będzie miała lepszej okazji, by dojść do finału niż ta. Byli pięć minut plus doliczony czas od finału. Grali zbyt spięci i cofnęli się zbyt daleko. Dla Anglii wszystko sprowadza się do mentalności i wiary, a także do jakości przy utrzymaniu piłki”.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Anglia Argentyna Mistrzostwa świata 2026

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3