Farioli po zwycięstwie Porto nad Napoli: „Drużyna w pełni zasłużyła na ten sukces”

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Farioli po zwycięstwie Porto nad Napoli: „Drużyna w pełni zasłużyła na ten sukces”Poetra.RH / shutterstock

Porto pokonało Napoli 4:1 i zdobyło pierwsze punkty w tej edycji Ligi Mistrzów. Trener Francesco Farioli podkreślił znaczenie zespołowej gry oraz pochwalił zawodników za występ na Estádio do Dragão.

Farioli docenił zespołową odpowiedź Porto

Włoski szkoleniowiec podkreślił, że zwycięstwo nad Napoli było efektem wspólnego wysiłku całej drużyny. Wygrana pozwoliła Porto rozpocząć marsz po awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

„Ponownie zmierzyliśmy się z przeciwnikiem bardzo wysokiej klasy. Uważam, że zagraliśmy znakomicie w świetnej atmosferze na Dragão, która poniosła nas do przodu. Piłkarze rozegrali fantastyczny mecz” – powiedział Farioli.

Trener nie chciał wskazywać jednego wcześniejszego spotkania jako wzoru dla występu przeciwko Napoli. Zwrócił uwagę na regularność zespołu w ostatnich tygodniach, łącząc europejskie zwycięstwo z wcześniejszym meczem w Pucharze Portugalii i ligowym występem.

„Dobre występy i, oczywiście, wyniki zawsze pomagają. Przede wszystkim jednak decydują dbałość o szczegóły i duch zespołu. To, co pokazaliśmy w Viseu przy licznych zmianach, nasz występ w weekend i dzisiejsza gra są ze sobą powiązane. Jestem zadowolony z wyniku i cieszę się, że zdobyliśmy pierwsze punkty, rozpoczynając naszą drogę w Lidze Mistrzów” – dodał szkoleniowiec.

Przed Porto kolejne wymagające spotkanie

Farioli nie chciał wybiegać w przyszłość i kalkulować szans na awans. Zaznaczył, że drużyna musi skupić się na najbliższym meczu ligowym z Vitórią Guimarães.

„Nadal myślimy mecz po meczu. Przed nami jeszcze cztery spotkania, dlatego teraz musimy zmienić nastawienie: odzyskać siły, opanować emocje i przygotować się do wyjazdowego meczu z Vitórią Guimarães. To będzie niezwykle trudne spotkanie” – zapowiedział trener.

Szkoleniowiec odniósł się także do rotacji w składzie i stopniowego wprowadzania kolejnych piłkarzy. Szczególnie pochwalił wejście Santiago Giméneza, który wcześniej rozegrał pełne 90 minut w meczu w Viseu.

„Wierzę w takie rozłożenie sił i w to, jak ważne jest dawanie minut również innym zawodnikom. Od meczu w Viseu kilku piłkarzy zaczęło regularniej grać. Wejście Santiago Giméneza było dziś fantastyczne. Nie sądzę, żeby przypadkiem pełne 90 minut w Viseu tak dobrze na niego wpłynęło. Jego wkład był bardzo duży” – ocenił Farioli.

Trener wyjaśnił również, że Gabriel Veiga obudził się rano chory. „Kiedy go zmieniałem, zażartowałem, że powinien chorować właśnie w ten sposób i zawsze łapać tego samego wirusa” – opowiedział.

Trener pochwalił Giméneza i grę przy stałych fragmentach

Farioli podkreślił także wpływ Giméneza na grę ofensywną Porto. Napastnik miał swój udział w bramce Samu Omorodiona, przy której wyróżnił się dobrym podaniem.

„Spisał się doskonale i miał ogromny wpływ na grę. Był decydujący w dwóch lub trzech kluczowych momentach i grał z wielką intensywnością. Pokazał wiele pozytywnych rzeczy. Jestem zadowolony z wyniku i występu wszystkich zawodników. Uważam, że ta drużyna w pełni zasłużyła na pierwsze zwycięstwo w turnieju” – powiedział szkoleniowiec.

Dwa gole po rzutach rożnych zdobyli polscy środkowi obrońcy Porto. Farioli zaznaczył, że stałe fragmenty gry są ważnym elementem przygotowań zespołu, a nad ich dopracowaniem pracuje cały sztab.

„To zawsze fundamentalny element meczu. Dziś nasi dwaj polscy środkowi obrońcy mieli fantastyczny wpływ na grę. Bardzo intensywnie nad tym pracujemy. Mamy znakomity sztab, który koncentruje się na szczegółowej analizie i przygotowaniu tych sytuacji, dopracowując każdy niuans. Jakość dośrodkowania połączona z agresywnością zawodników atakujących piłkę w powietrzu przyniosła nam gole po stałych fragmentach” – podsumował Farioli.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Mistrzów Piłka nożna Napoli Fc porto Liga mistrzów

Komentarze użytkowników