Christian Bertrand / shutterstockBarcelona po raz pierwszy od czasu przebudowy stadionu zagra przed własnymi kibicami na Spotify Camp Nou. W 3. kolejce La Liga kataloński zespół podejmie Rayo Vallecano, które mimo słabszego początku sezonu może okazać się wymagającym rywalem. Hansi Flick będzie chciał podtrzymać znakomity start swojej drużyny.
Barcelona faworytem spotkania z Rayo Vallecano
„Blaugrana” rozpoczęła sezon od dwóch zwycięstw i ma na koncie komplet sześciu punktów. Hansi Flick szybko wdrożył swój agresywny styl gry, dzięki czemu Barcelona prezentuje się skutecznie i gra z dużą pewnością siebie.
Rayo Vallecano zgromadziło dotychczas tylko jeden punkt, przez co znajduje się w dolnej połowie tabeli. Goście mają jednak atuty, które mogą pozwolić im poważnie zagrozić faworytowi. Barcelona będzie musiała zachować pełną koncentrację, aby podtrzymać zwycięską serię pod wodzą niemieckiego szkoleniowca.
W ostatnich pięciu meczach obu drużyn Barcelona odniosła cztery zwycięstwa, a jedno spotkanie zakończyło się remisem. Do podziału punktów doszło na początku ubiegłego sezonu, gdy kataloński zespół rywalizował z Rayo Vallecano w Madrycie.
Problemy kadrowe po obu stronach
Hansi Flick nadal musi radzić sobie z problemami kadrowymi. Z powodu poważnej kontuzji poza grą pozostaje Frenkie de Jong. Z urazami zmagają się również Marc Casadó oraz młody Roony Bardghji.
Do zespołu stopniowo wraca Gavi, jednak sztab medyczny prawdopodobnie nie będzie ryzykował wystawienia go w podstawowym składzie. Jego powrót do rywalizacji jest jedną z najważniejszych informacji przed spotkaniem z Rayo Vallecano.
Osłabieni przyjadą również goście. W meczu nie wystąpią kontuzjowany bramkarz Augusto Batalla, obrońcy Marash Kumbulla i Luiz Felipe oraz ofensywny zawodnik Isi Palazón. Ich absencje zmuszą trenera Rayo Vallecano do dokonania zmian w wyjściowej jedenastce.
La Liga Piłka nożna Barcelona La liga Rayo vallecano Fc barcelona La Liga Hiszpańska
Oglądaj mecze za darmo












