Formuła 1 ma plan B na początek sezonu 2027. Możliwe wyścigi w Chinach i Japonii

Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Zdjęcie Patryk Połoński
Autor:Patryk PołońskiDodano:
Obrazek newsa : Formuła 1 ma plan B na początek sezonu 2027. Możliwe wyścigi w Chinach i JaponiiShutterstock/cristiano barni

Formuła 1 wciąż nie opublikowała kalendarza na sezon 2027. Opóźnienie ma być związane z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie, ponieważ przyszłoroczne mistrzostwa mają rozpocząć się od rund w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej.

Chiny i Japonia jako alternatywa

W ostatnich latach kalendarz Formuły 1 na kolejny sezon był ogłaszany stosunkowo wcześnie. Tym razem, mimo że mamy już 27 sierpnia, nadal nie przedstawiono oficjalnego harmonogramu na 2027 rok.

Szef Formuły 1 Stefano Domenicali wcześniej potwierdził, że przygotowano alternatywny plan na początek przyszłorocznego sezonu, ale nie ujawnił szczegółów. Zgodnie z dostępnymi informacjami zakłada on rozpoczęcie rywalizacji w Chinach w połowie marca. Tydzień później kierowcy mieliby wystąpić w Japonii.

Następnie, na początku kwietnia, miałby się odbyć wyścig o Grand Prix Australii. W przypadku rundy na torze Albert Park istotne znaczenie ma również trwająca budowa nowego budynku boksów. Harmonogram prac nie pozwala na organizację zawodów przed początkiem kwietnia.

Bahrajn i Arabia Saudyjska później w sezonie

Jeśli sezon 2027 rozpocznie się w Chinach, wyścigi w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej mogłyby zostać przeniesione na drugą połowę kwietnia.

Takie rozwiązanie dałoby organizatorom oraz pozostałym zainteresowanym stronom więcej czasu na obserwowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie i podjęcie odpowiednich działań. Formuła 1 chce uniknąć problemów podobnych do tych z początku obecnego sezonu, gdy między rundami w Japonii i Miami powstała aż pięciotygodniowa przerwa.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Transfery piłkarskie, plotki transferowe Formuła 1

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy