Gołębiewski: Od początku Leicester narzuciło nam swój sposób grania

Zdjęcie Sebastian Nowak
Autor:Sebastian NowakDodano:
Zdjęcie Sebastian Nowak
Autor:Sebastian NowakDodano:
Obrazek newsa : Gołębiewski: Od początku Leicester narzuciło nam swój sposób graniafot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

W czwartek Legia Warszawa doznała porażki w meczu wyjazdowym z Leicester 1:3. Dla Lisów bramki zdobywali: Patson Daka, James Maddison i Wilfred Ndidi. Legioniści potrafili odpowiedzieć tylko trafieniem Filipa Mladenovicia, który dobijał rzut karny Mahira Emreliego.

Trudna sytuacja w grupie

Kolejna porażka powoduje, że Legia spada na czwarte miejsce w tabeli grupy C. Legionistom pozostał jeden mecz w fazie grupowej. 9 grudnia podejmą Spartak i od wyniku tego rezultatu będzie zależeć przyszłość stołecznej drużyny w europejskich pucharach. W końcu wciąż, w najgorszym razie mogą znaleźć się na trzecim miejscu i wiosną zagrać w Lidze Konferencji Europy.

Bardzo ciężkie zadanie

Szkoleniowiec Legii - Marek Gołębiewski nie ukrywał, że był to trudny wieczór dla jego zespołu.

- Bardzo ciężkie spotkanie. Od początku Leicester narzuciło nam swój sposób grania. Można powiedzieć, że do pierwszej bramki nie wyszliśmy z szatni. Dopiero potem zmieniliśmy ustawienie i nasza gra zaczęła troszkę lepiej wyglądać. Strzeliliśmy na 1:2, ale później: stały fragment, błąd indywidualny i 3:1. To już było za dużo do odrobienia przeciwko tak dobrej drużynie jak Leicester.

Liga Europy Marek gołębiewski Leicester Liga europy Legia warszawa

Komentarze użytkowników

    Popularne tematy

    Chat ogólny

    Brak wiadomości. Bądź pierwszy!