Shutterstock/Maciej RogowskiW niedzielę Radomiak Radom przegrał u siebie z GKS-em Katowice (0:1). Po ostatnim gwizdku miało dojść do wymiany zdań między Goncalo Feio, a jednym z lokalnych polityków. Dyskusja zakończyła się atakiem fizycznym na portugalskiego szkoleniowca.
Radomiak Radom spisuje się poniżej oczekiwań w rundzie wiosennej. Dotychczas rozegrali w niej sześć meczów ligowych, w których odnieśli tylko jedno zwycięstwo (z Arką Gdynia 3:1), trzy remisy oraz dwie porażki. To przełożyło się na zdobycz sześciu z 18 możliwych punktów. Ostatnio Warchoły zostały ograne u siebie przez GKS Katowice (0:1).
To spotkanie z trybun oglądał Goncalo Feio. Portugalczyk od kilku tygodni jest zawieszony ze względu na zarzucenie sędziemu korupcji podczas meczu z Koroną Kielce. Feio w ostatnim czasie narzekał na stan murawy w Radomiu. Według Weszlo.com, portugalski szkoleniowiec poruszył tę kwestię w pomeczowej rozmowie z radnym Dariuszem Wójcikiem, sugerując mu, że ta przyczyniła się do porażki Radomiaka z GKS-em.
Goncalo Feio został uderzony
Z relacji wspomnianego portalu wynika, że radny miał nie wytrzymać i uderzył Goncalo Feio. Interweniowała policja, która spisała zeznania obu świadków. Po wszystkim Portugalczyk miał udać się do szpitala. Przegląd Sportowy Onet donosi, że w reakcji na te wydarzenie Feio chce rozwiązać kontrakt z Radomiakiem.
Po 10. kolejkach Radomiak Radom zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 32 punktów. W kolejnym meczu podejmie u siebie Legię Warszawa (13.03, godz. 20:30).
Ekstraklasa Radomiak radom Ekstraklasa Goncalo feio Piłka nożna
Oglądaj mecze online












