Grosicki zdradził, dlaczego podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin. "To było dla mnie najważniejsze"

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Grosicki zdradził, dlaczego podpisał kontrakt z Pogonią Szczecin. "To było dla mnie najważniejsze"Fot. YouTube / Kanał Sportowy

Przyszłość Kamila Grosickiego w Pogoni Szczecin stała pod znakiem zapytania. Jego poprzedni kontrakt był ważny tylko do 30 czerwca 2026 roku. Ostatecznie 37-latek złożył podpis pod nową umową obowiązującą do 30 czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok. W rozmowie z Kanałem Sportowym opowiedział o kulisach negocjacji i zdradził, dlaczego przedłużył kontrakt.

Kulisy negocjacji z Pogonią Szczecin

- Cieszę się, że moja sytuacja kontraktowa rozwiązała się przed samym obozem, bo to było dla mnie i dla drużyny najważniejsze. Bo pewnie te wszystkie informacje do szatni dochodziły i to była napięta sytuacja, ale mam to już za sobą. Ciężko trenuję, żeby jak najlepiej przygotować się do rundy rewanżowej, bo jest o co grać - mówił Kamil Grosicki w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Kamil Grosicki przyznał, że nie ma żalu do właściciela klubu, Alexa Haditaghiego, a negatywne emocje już opadły - Nie, po tym wszystkim zeszło już ze mnie to ciśnienie. Zostawiłem je w zeszłym roku. Już mamy nowy rok. To, co było, tego już nie cofniemy. Dla mnie najważniejszy jest szacunek, wsparcie i wiara w moją osobę, jako piłkarza. Najważniejszą rzeczą dla mnie było to, żebym poczuł, że prezesowi i sztabowi na mnie zależy i tego oczekiwałem na pierwszym miejscu - ujawnił kapitan Pogoni Szczecin.

Reprezentant Polski ujawnił, że w Szczecinie odbył dwa spotkania "twarzą w twarz" z Alexem Haditaghim.

- Gdy prezes wrócił do Szczecina, mieliśmy dwa spotkania. Praktycznie na pierwszym spotkaniu złapaliśmy kontakt, że te nasze rozmowy idą w bardzo dobrym kierunku i tak jak powiedziałem - była to szczera rozmowa w oczy. Byli  przy tym pan Kessler, trener (Thomas Thomasberg - przyp.red.), więc to było dla mnie ważne, co trener o mnie myśli i to wszystko zostało wyjaśnione - 

Następnie Grosicki odniósł się swoich wymagań finansowych. Właściciel Pogoni Szczecin poinformował na portalu X, że skrzydłowy poprosił o nowy, dwuletni kontrakt z zarobkami na poziomie 250 tys. zł miesięcznie.

- Jeśli patrzymy na wiek, to argumentacja jest bardzo poprawna. A jeśli spojrzymy na moje liczby, to one są wysokie. Znam swoją wartość i rynek. Wiem, ile piłkarze zarabiają i to była moja propozycja wyjściowa, którą wiedziałem, że będziemy zbijać. To jest normalne w negocjacjach. Były to dla mnie bardzo ważne negocjacje, bo wiedziałem, że ten kontrakt jest prawdopodobnie ostatni, więc szczerze rozmawiałem z prezesem i takie kwoty padły - wyjaśnił.

- Pierwsza rozmowa z prezesem była po moim powrocie z reprezentacji, gdzie rozegrałem 100 mecz w reprezentacji, a przed spotkaniem z Zagłębiem Lubin. Później odbyliśmy kolejną rozmowę i te stawki były inne - podkreślił.

To dlatego Kamil Grosicki podpisał nową umowę z Pogonią Szczecin

Grosicki zdradził, że ważniejsza w negocjacjach od samego kontraktu była wiara Pogoni Szczecin w jego przydatność do drużyny.

- Jak się zakończyła runda, to ja analizowałem swoją formę, formę zespołu, wyniki ostatnich miesięcy i lat i zrobiłem sobie analizę, dlaczego my jako klub nie możemy wygrać, dlaczego czegoś zawsze nam brakuje, dlaczego nie potrafimy utrzymać się na wysokim poziomie. Zastanawiałem się nad tym, że to ja nie jestem problemem, czy ja nie blokuję nowych zawodników. Był moment, że we mnie coś pękło - zdradził.

- Oni oczekują tego, żeby w drużynie pojawili się nowi liderzy, ale żeby tak się stało, trzeba im dać przestrzeń. Trzeba dać im większe zaufanie. Ja zawsze jak jest zwycięstwo to jestem pierwszy do okazania tych emocji, ale tak samo jak jest porażka, to jest pierwszy jako kapitan. Chciałem też usłyszeć od osób ważnych w klubie - od trenera i wszystkich - że dalej widzą, że ten projekt ze mną na pokładzie będzie się rozwijał. Kibice mogą wierzyć lub nie, ale to było dla mnie najważniejsze, a dopiero potem kontrakt i może dlatego takie liczby podałem - zaznaczył.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Kamil grosicki Pogoń szczecin Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników