Janet McIntyre / shutterstockHubert Hurkacz awansował do 3. rundy Wimbledonu, pokonując Sebastiana Ofnera 7:6 (10-8), 6:4, 6:4. Mecz trwał 1 godzinę i 57 minut i był pokazem dobrej gry serwisowej Polaka, który odrobił stratę do miejsca w światowym rankingu sprzed kontuzji.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry przy serwisach obu zawodników – po 15 minutach było już 3:3. Zarówno Hurkacz (96. ATP), jak i Ofner (110. ATP) prezentowali pewne podania, dlatego pierwszy set rozstrzygnął się w tie-breaku. Przy stanie 4:4 w drugim gemie kończącym seta Hurkacz miał ogromne problemy przy swoim podaniu i bronił się przed przełamaniem.
Polak obronił cztery break pointy przy stanie 4:4, a w końcówce tie-breaka wykonał decydujący ruch – po obronie dwóch setboli oraz świetnej grze przy wyniku 8-8 wygrał 10-8.
Drugą i trzecią partię rozstrzygnęła przewaga w przełamaniach
W drugiej partii widać było, że Ofner jest wyraźnie zmęczony po intensywnym pierwszym secie i zaczyna popełniać więcej błędów. Hurkacz wykorzystał słabsze momenty Austriaka i zdobył dwa przełamania z rzędu, obejmując prowadzenie 4:1. Mimo że Ofner jeszcze odebrał serwis, to Polak przypieczętował zwycięstwo przy własnym podaniu i był o seta od awansu.
Trzecia odsłona była wyrównana (3:3), ale kluczowy okazał się dziewiąty gem, w którym Hurkacz od stanu 0:30 wygrał cztery punkty z rzędu i przełamał przeciwnika. Chwilę później zamknął spotkanie przy swoim podaniu – wynik meczu 7:6 (10-8), 6:4, 6:4.
Forma Hurkacza i kolejny rywal
To był dla Hurkacza drugi mecz w Londynie w tym tygodniu – był to jego pierwszy występ w Wimbledonie od kontuzji sprzed dwóch lat, wcześniej pokonał w 1. rundzie Caspera Ruuda 6:4, 6:2, 7:6 (9-7). Przypomnijmy, że w 2024 roku Hurkacz był rozstawiony z numerem 7, obecnie plasuje się jednak pod koniec pierwszej setki rankingu.
W trzeciej rundzie, w piątek, Hurkacz zmierzy się z Tommym Paulem (25. ATP). Amerykanin w drugiej rundzie pokonał Soonwoo Kwona 6:3, 7:6 (7-4), 6:2.
Oglądaj mecze za darmo













