Shutterstock/Victor VelterMateusz Terczyński pożegnał się ze sztabem Huberta Hurkacza. Współpraca, która rozpoczęła się od roli sparingpartnera, z czasem przerodziła się w pracę jednego z trenerów najlepszego polskiego tenisisty.
Terczyński odchodzi ze sztabu Hurkacza
Po blisko sześciu latach kończy się ważny etap w karierze Mateusza Terczyńskiego. Były już członek zespołu Huberta Hurkacza poinformował o zakończeniu współpracy za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Terczyński początkowo pełnił funkcję sparingpartnera. Z biegiem czasu zyskiwał jednak coraz większe zaufanie zarówno samego Hurkacza, jak i jego ówczesnego trenera Craiga Boyntona. Jego obowiązki stopniowo się rozszerzały, a podczas niektórych turniejów samodzielnie odpowiadał za prowadzenie polskiego zawodnika.
Ważna rola w okresie zmian
Szczególne znaczenie miała jego obecność w sztabie po rozstaniu Hurkacza z Boyntonem w 2024 roku. Zanim do zespołu dołączyli Nicolas Massu i Ivan Lendl, Terczyński pozostawał jednym z najbliższych współpracowników wrocławianina.
To właśnie on pomagał nowym trenerom poznać wcześniejsze metody pracy, przyzwyczajenia oraz najważniejsze potrzeby Hurkacza. Sam tenisista podkreślał wówczas, że Terczyński wnosi do zespołu dużą wartość i bardzo dobrze poradził sobie w przejściowym okresie.
W trakcie swojej pracy u boku Hurkacza Terczyński miał okazję współpracować z uznanymi szkoleniowcami. Oprócz Boyntona byli to Massu i Lendl. W ostatnim czasie pełnił natomiast funkcję asystenta trenera.
„Ważny rozdział się zamyka”
Były członek sztabu w emocjonalnym wpisie podsumował wspólnie spędzone lata. „Po prawie sześciu latach ważny rozdział się zamyka” – napisał Terczyński na Instagramie.
Jak zaznaczył, wszystko zaczęło się od roli sparingpartnera, lecz z czasem przerodziło się w znacznie większą odpowiedzialność. Wspomniał o licznych podróżach, pracy podczas najważniejszych turniejów oraz objęciu funkcji jednego z trenerów Huberta Hurkacza.
Terczyński podziękował Hurkaczowi, Przemysławowi Piotrowiczowi oraz pozostałym osobom tworzącym sztab. Podkreślił również, że jest dumny z pracy wykonanej przez minione lata. Nie zdradził jeszcze, czym zajmie się w przyszłości, ale zapowiedział rozpoczęcie nowego rozdziału.
Źródło: Instagram / WP Sportowe Fakty
Odbierz Voucher na 90 dni











