Żużel. Kiedy Bartłomiej Kowalski wróci na tor? Piotr Protasiewicz zabrał głos

Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Zdjęcie Julian Mastewicz
Autor:Julian MastewiczDodano:
Obrazek newsa : Żużel. Kiedy Bartłomiej Kowalski wróci na tor? Piotr Protasiewicz zabrał głosSzymon Radziejowski

Betard Sparta Wrocław zrobiła duży krok w stronę finału PGE Ekstraligi, pokonując Fogo Unię Leszno aż 55:35. Po spotkaniu Piotr Protasiewicz skomentował sytuację zdrowotną Bartłomieja Kowalskiego, który wciąż nie jest gotowy do powrotu na tor.

Sparta zdominowała pierwszy półfinał

Wrocławianie od początku spotkania narzucili rywalom swoje warunki i przez cały mecz kontrolowali przebieg rywalizacji. Betard Sparta nie miała większych słabych punktów, a jej zawodnicy konsekwentnie powiększali przewagę nad Fogo Unią.

Dużo powodów do zadowolenia dała również postawa formacji juniorskiej. Młodzieżowcy musieli zastąpić Bartłomieja Kowalskiego, który nadal przechodzi proces powrotu do zdrowia.

Juniorzy pojechali świetne zawody i godnie zastąpili Bartłomieja Kowalskiego – powiedział po meczu Piotr Protasiewicz. Menedżer Sparty podkreślił, że jego drużyna w tym sezonie rzadko mogła występować w pełnym składzie.

Zdaniem Protasiewicza wynik mógł być jeszcze korzystniejszy dla gospodarzy. Na przeszkodzie stanął między innymi defekt Brady’ego Kurtza, który – jak ocenił przedstawiciel wrocławskiego klubu – zmierzał po komplet punktów w swoim biegu.

– Mecz w Lesznie to pierwszy krok w kierunku finału. Lepiej mieć zaliczkę niż jej nie mieć – zaznaczył Protasiewicz.

Daniel Bewley wrócił w wielkim stylu

Jednym z bohaterów Sparty był Daniel Bewley. Brytyjczyk pojawił się na torze po trzymiesięcznej przerwie i od razu zaprezentował bardzo wysoki poziom. Zdobył 10 punktów oraz dwa bonusy, znacząco przyczyniając się do wysokiego zwycięstwa wrocławskiego zespołu.

Piotr Protasiewicz nie krył podziwu dla zawodnika, który po długiej przerwie zdołał tak szybko wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.

– Gość wraca po trzech miesiącach i jedzie takie zawody. To gigant, naprawdę gigant i człowiek ulepiony z innej gliny – stwierdził.

Protasiewicz zdradził również, że Bewley zapewniał go wcześniej, iż do odzyskania odpowiedniej dyspozycji potrzebuje zaledwie dwóch treningów. Brytyjczyk trenował we Wrocławiu i Ostrowie, a następnie ponownie na domowym torze.

Co z powrotem Bartłomieja Kowalskiego?

Bartłomiej Kowalski wciąż nie odzyskał pełnej sprawności po upadku w Żarnowicy. Na ten moment nie wiadomo, kiedy zawodnik będzie mógł ponownie pojawić się na torze. Nie została również potwierdzona jego gotowość do występu w rewanżowym półfinale.

Protasiewicz podkreślił, że o terminie powrotu Kowalskiego zdecydują klubowi lekarze i fizjoterapeuci. Menedżer nie chciał składać żadnych deklaracji, ponieważ sam nie jest osobą odpowiedzialną za ocenę stanu zdrowia zawodnika.

– Mamy lekarza i super fizjoterapeutów. To jest ich robota. Dopóki nie będę miał zielonego światła, że Bartek Kowalski jest gotowy, radzimy sobie bez niego – wyjaśnił.

Przedstawiciel Sparty przyznał, że obecnie trudno przesądzić, czy Kowalski zdąży wrócić na rewanż. Wrocławianie mają jednak komfort w postaci wysokiej zaliczki wywalczonej w pierwszym spotkaniu.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Żużel PGE Ekstraliga Bartłomiej Kowalski Sparta wrocław Ekstraliga żużlowa

Komentarze użytkowników