Jagiellonia Białystok znów straciła punkty! Korona Kielce zatrzymała pretendenta do mistrzostwa Polski [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Jagiellonia Białystok znów straciła punkty! Korona Kielce zatrzymała pretendenta do mistrzostwa Polski [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Jagiellonia Białystok znów straciła ważne dwa punkty w walce o mistrzostwo Polski. Drużyna prowadzona przez Adriana Siemieńca zremisowała z Koroną Kielce 1:1 w ramach 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy. "Duma Podlasia nie wykorzystała szansy, by zrównać się punktami z prowadzącym w tabeli Lechem Poznań.

Obie drużyny w tabeli ligowej przed tym spotkaniem dzieliło sześć punktów. Jagiellonia Białystok przystępowała do meczu na Exbud Arenie w Kielcach po dwóch meczach bez zwycięstwa. Na ich drodze stanęła Wisła Płock (przegrana 1:2) i Lech Poznań (0:0). Korona z kolei podchodził do tej potyczki po przegranej z Lechią Gdańsk (2:4). Trener Jacek Zieliński musiał sobie radzić bez Konstantinosa Sotiriou, który był zawieszony z powodu czerwonej kartki, którą otrzymał w starciu z Lechią.

Korona rozpoczęła z animuszem. Gospodarze już w 2. minucie wywalczyli rzut wolny, lecz Jagiellonia się wybroniła. Korona atakowała wysokim i agresywnym pressingiem, dzięki któremu nie pozostawiała ekipie z Białegostoku ani czasu, ani przestrzeni. W 4. minucie meczu Abramowicz przy wyjściu źle obliczył lot piłki i staranował w polu karnym Wiktora Długosza. Sędzia Paweł Malec nie dopatrzył się przewinienia, podobnie jak arbitrzy, zasiadający na wozie VAR.

Korona Kielce otworzyła wynik meczu, a Jagiellonia wyrównała po pechowej interwencji Remacle'a

Starania Korony przyniosły efekty w 22. minucie. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Martin Remacle, który strzałem z bliskiej odległości pokonał Abramowicza. Dla Belga była to trzecia bramka w tym sezonie. Po siedmiu minutach Jagiellonia doprowadziła do wyrównania po rzucie karnym, którego pechowo sprokurował Remacle. Przy próbie wybicia piłki z pola karnego, zagrał ją ręką i sędzia wskazał na wapno. Piłkę w ręce wziął Jesus Imaz, ale ostatecznie oddał ją Afimico Pululu, który się nie pomylił z jedenastego metra.

Nieuznany drugi gol Korony Kielce

Korona odpowiedziała w 35. minucie. Rubezić wykończył dośrodkowanie Błanika strzałem głową, nie dając żadnych szans Abramowiczowi. Bramka ostatecznie nie została anulowana przez pozycję spalonego. W końcówce pierwszej połowy Jagiellonia stworzyła sobie kilka sytuacji. W 43. minucie Xaviera Dziekońskiego do interwencji zmusił Kajetan Szmyt. W odpowiedzi Davidović uderzył, ale jego próbę obronił Abramowicz.

Bez goli w drugiej połowie

Po zmianie stron obraz meczu się zmienił. To Jagiellonia była stroną dominującą i dyktowała warunki. Goście zamknęli Koronę na ich własnej połowie i atakowali. Gospodarze przetrwali napór i doszli do głosu. W 65. minucie ekipa z Kielc rozegrała akcje, podając z pierwszej piłki, która powinna zakończyć się golem. Podanie Remacle zagrał w pole karne do Błanika, który przełożył sobie Pelmarda, ale spudłował. Później mecz się wyrównał, ale żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Co dalej?

To tym meczu Jagiellonia Białystok pozostaje na drugim miejscu z dorobkiem 43 punktów, a Korona Kielce awansowała na 9. miejsce, mając na koncie 37 punktów. W kolejnym meczu Korona Kielce zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze (18.04, godz. 17:30), a Jagiellonia Białystok zmierzy się z Arką Gdynia (19.04, godz. 17:30).

10.04.2026r, 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Exbud Arena (Kielce)

Jagiellonia Białystok - Korona Kielce 1:1 (1:1)

Bramki: Remacle 22' - Pululu 29' (rzut karny)

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Ekstraklasa Jagiellonia białystok Korona kielce Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3