Jeden gol to za mało! Jagiellonia Białystok odniosła drugie zwycięstwo z rzędu [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Jeden gol to za mało! Jagiellonia Białystok odniosła drugie zwycięstwo z rzędu [WIDEO]

Jagiellonia Białystok odniosła drugie z rzędu zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie. Po trudnym meczu drużyna prowadzona przez Adriana Siemieńca pokonała Wisłę Płock 2:1 w ramach 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jedną z bramek dla Dumy Podlasia strzelił nowy Pululu - Nik Prelec. 

Przed meczem

W 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy Motor Lublin zremisował na wyjeździe z Widzewem Łódź (2:2), a Jagiellonia Białystok pokonała Koronę Kielce (1:0). Trener Motoru, Mariusz Misiura, dokonał tylko jednej zmiany w składzie wyjściowym względem poprzedniej potyczki. W podstawowej jedenastce znalazł się Kiks w miejsce Rodriguesa. Adrian Siemieniec zaś postawił na trzy roszady. Conceicao, Lozano oraz Prelec rozpoczęli od pierwszej minuty. 

Jeden gol w pierwszej połowie

Mecz od samego początku był wyrównany. Obie drużyny postawiły na atak, co przełożyło się na ilość sytuacji bramkowych z obu stron. Już w 3. minucie Kajetan Szmyt mógł zaskoczyć bramkarza Motoru Lublin centro-strzałem, ale piłka odbiła się od słupka. W odpowiedzi Mbaye Ndiaye uderzył głową na bramkę Jagiellonii, ale minimalnie się pomylił. Ataki z obu stron. Kolejną kapitalną okazję Motor miał w 17. minucie. Yuki Kobayashi w rozegraniu piłki się pomylił, podając futbolówkę wprost pod nogi Karola Czubaka. Jego strzał obronił Abramowicz, a dobitka przewrotką Ndiaye'a została wybita z linii bramkowej przez Kobayashiego.

Te niewykorzystane okazje zemściły się na piłkarzach Motoru. W 33. minucie. Bernardo Vital zagrał prostopadłe podanie do Imaza. Bourhane był blisko zażegnania niebezpieczeństwa, ale piłka po jego interwencji spadła pod nogi Nika Prelsa, który wykorzystał swoją szansę i dał Jagiellonii prowadzenie. Dla słoweńskiego napastnika był to drugi gol w swoim drugim występie w barwach Jagiellonii.  W 44. minucie Jagiellonia była blisko podwyższenia prowadzenia. Sergio Lozano przymierzył zza pola karnego, ale kapitalną paradę zaprezentował Sergio Lozano. Dobić głową próbował Nik Prelec, ale jego strzał został zablokowany.

Dwa gole w drugiej połowie

Po zmianie stron Jagiellonia przejęła inicjatywę i prowadziła grę, ale to Motor częściej dochodził do sytuacji strzeleckich. W 53. minucie kapitalną paradą popisał się Sławomir Abramwicz, który zatrzymał próbę Mbaye'a Ndiaye'a. Motor momentami także potrafił zdominować Jagiellonię, spychając ją na własną połowę. Gospodarze nie pozwalali gościom na swobodne rozegranie piłki od tyłu. Motor stosował pressing, zmuszając Jagiellonie do błędów. W 63. minucie jeden z graczy Jagiellonii, będąc pod presją, źle zagrał piłkę. Łęgowski zanotował odbiór i dograł do Fabio Ronaldo, który wycofał piłkę do Karola Czubaka, ale znów na wysokości zadania między słupkami spisał się Sławomir Abramowicz.

W kolejnych minutach obie drużyny miały swoje sytuacje. W ostatnim kwadransie Motor zaczął się spieszyć i swojego dopiął w 83. minucie. Fabio Ronaldo przerzucił piłkę do Ndiaye'a, a ten podał do Karola Czubaka, który doprowadził do wyrównania. Radość Motoru nie trwała jednak zbyt długo, bowiem Jagiellonia odpowiedziała po trzech minutach. W 85. minucie na listę strzelców wpisał się Sergio Lozano. Więcej goli już nie padło, a spotkanie zakończyło się zwycięstwem Jagiellonii 2:1.

31.07.2026r, 2. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Motor Lublin Arena (Lublin) 

Motor Lublin - Jagiellonia Białystok 1:2 (0:1)

Bramki: Czubak 82' - Prelec 33', Lozano 85'

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Motor lublin Jagiellonia białystok Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3