Shutterstock/Marta FernandezNapastnik Atlético Madryt Julián Álvarez zapewnił Argentynie zwycięstwo nad Szwajcarią, strzelając decydującego gola w 112. minucie. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 po dogrywce. Álvarez mówił o swoim pierwszym golu na Mistrzostwach Świata 2026 oraz o zaangażowaniu drużyny.
Opis decydującej akcji
Álvarez zdobył gola prawą nogą, wykonując precyzyjny strzał zewnętrzną częścią stopy z tuż poza lewym narożnikiem pola karnego. Piłka trafiła w górny, daleki róg bramki, mimo że bramkarz Szwajcarii, Gregor Kobel, maksymalnie się wyciągnął.
To był jego pierwszy gol na Mistrzostwach Świata 2026, a trafienie okazało się kluczowe dla awansu Argentyny. Pomimo że rywal miał wcześniej zawodnika mniej, mecz i tak był bardzo wymagający.
Słowa zawodnika i atmosfera w zespole
Álvarez po spotkaniu powiedział: "Jestem bardzo szczęśliwy! To najważniejszy gol w mojej karierze. Nadal próbowaliśmy do końca, choć sytuacja stała się trudna. Zawsze jest dużo gadania, ale trzeba skupić się na swoich sprawach, na tym, co robimy dzień po dniu. Mimo że rywal został z jednym zawodnikiem mniej, i tak nie było wcale łatwo. Musieliśmy włożyć wszystkie nasze wysiłki, a nawet więcej."
Drużyna jest w dobrej pozycji, dodał inny zawodnik odnosząc się do atmosfery i planów na kolejne mecze: "Teraz czas, by odpocząć i pomyśleć o następnym meczu. Wolelibyśmy wygrać ze Szwajcarią wcześniej, bez dogrywki, ale wiemy, że to nie jest łatwe. Zostały jeszcze dwa mecze do wielkiego celu i będziemy walczyć o wszystko."
Mistrzostwa Świata 2026 Piłka nożna Mistrzostwa swiata Argentyna Szwajcaria Julian alvarez Mistrzostwa świata 2026
Oglądaj mecze za darmo










