Shutterstock/Maciej RogowskiSteve Kingue nie domaga się już odejścia z Radomiaka Radom i wycofał wszystkie roszczenia wobec klubu. Jak poinformował Szymon Janczyk z Weszło, kameruński obrońca przeprosił władze zespołu i po dopełnieniu formalności wizowych ma ponownie zameldować się w Polsce.
Przypomnijmy, że zawodnik próbował wymusić rozwiązanie kontraktu, ignorując treningi Radomiaka i udając się do Kamerunu. W odpowiedzi na jego pisma i apelacje klub przedstawił obrońcy szczegółową analizę jego sytuacji prawno-kontraktowej oraz formalnie wezwał go do powrotu do zespołu.
Konfrontacja prawna skłoniła piłkarza do zmiany stanowiska. Kingue zrozumiał, że stoi na przegranej pozycji, a do bojkotu miały skłonić go sugestie agentów dbających o własne korzyści. Zawodnik przeprosił władze klubu, wycofał wszelkie żądania i podjął współpracę, aby jak najszybciej nadrobić stracony czas. Obecnie przebywa w ojczyźnie, gdzie wyrabia dokumenty niezbędne do powrotu do Polski.
Radomiak daje drugą szansę
Kingue opuścił kluczowy okres przygotowawczy, a Radomiak – szukając zabezpieczenia na pozycji stopera – musiał zakontraktować nowego zawodnika. Mimo to, władze Radomiaka zamierzają dać kameruńskiemu obrońcy szansę na rehabilitację i jeszcze jedną szansę.
Do tej pory Kingue zagrał w Radomiaku 40 meczów, w których zanotował gola i asystę. Klub zasilił w styczniu 2025 roku.
źródło: Weszlo.com
Oglądaj mecze online
Oglądaj mecze na żywo przez VPN





![Obrazek news: Pytały o niego inne kluby. Pomocnik wyjaśnił, dlaczego wybrał Górnik Zabrze [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fcontents%2Fmixcollage-05-oct-2026-12-35-pm-442_min2.webp&w=256&q=75)
![Obrazek news: Mikel Arteta podpisał nową umowę z Arsenalem [OFICJALNIE]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fapi.mecze24.pl%2Fimg%2Fstatic%2Fshutterstock_52572635860644627a54d0_min2.webp&w=256&q=75)







