Fot. YouTube / Radomiak RadomW piątek dojdzie do starcia dwóch drużyn walczących o życie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Korona Kielce podejmie u siebie Widzew Łódź w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy. Głos przed tym meczem zabrał Jacek Zieliński, który zdaje sobie sprawę z wagi tego spotkania. Podkreślił, że jego zespół musi być przygotowany na wojnę.
Jacek Zieliński o utrzymaniu Korony Kielce w PKO BP Ekstraklasie
Korona Kielce pogorszyła swoją pozycję w PKO BP Ekstraklasie po ostatniej kolejce. Przegrana z Rakowem Częstochowa (0:2) kosztowała ją spadek na 15., czyli ostatnie bezpieczne miejsce w lidze. Jej przewaga nad strefą spadkową obecnie wynosi zaledwie jeden punkt. W przedostatnim meczu w lidze zmierzy się z Widzewem Łódź, który wyprzedza ją w tabeli ligowej o jedną lokatę ze względu na korzystniejszy bilans bramkowy.
- Sama waga tego spotkania warunkuje nastawienie. My musimy być przygotowani na wojnę i walkę od pierwszej minuty. Jesteśmy do tego przygotowani. Widać po chłopakach duże sprężenie i dużą energetykę w ich poczynaniach na treningu. Chciałbym, żeby to potrwało do piątkowego meczu, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że to jest pierwszy z dwóch naszych ostatnich finałów. Zdajemy sobie sprawę z tego, że zwycięstwo może nas utrzymać - podkreślił Jacek Zieliński na przedmeczowej konferencji prasowej.
Korona nie może sobie pozwolić na wpadkę z Widzewem, gdyż cały czas musi się oglądać za plecy.
- Myślę, że ta szatni i zawodnicy są już od jakiegoś czasu przyzwyczajeni do tego, że przychodzi koniec sezonu i takie mecze następują. Oczywiście, każdy miał inne marzenia, natomiast ten wariacki sezon sprawił, że gramy do końca i musimy być do tego gotowi. Ja jestem przekonany, że jesteśmy do tego gotowi. Ja jestem gotowy - zaznaczył trener Korony Kielce.
Oni nie zagrają z Widzewem Łódź
W meczu z Widzewem Łódź Korona Kielce zagra bez trzech piłkarzy. Z powodu nadmiaru żółtych kartek musi pauzować środkowy obrońca Bartłomiej Smolarczyk. Ponadto poza kadrą meczową będzie prawy pomocnik Wiktor Długosz oraz pomocnika Marcin Cebula.
- Nie będę mówił o tym, w jakim składzie dzisiaj wyjdziemy, bo to też byłoby zabawne przed meczem. Może będą jakieś zmiany i niespodzianki. W każdym razie poza tymi zawodnikami, o których mówiliśmy, czyli Długoszem i Smolarczykiem, którzy pauzują za kartki i Cebulą, pozostali są do dyspozycji, więc pole wyboru mam w dalszym ciągu - ujawnił Zieliński.
Niepewny występ napastnika
Pod znakiem zapytania stoi występ Mariusza Stępińskiego. - Mariusz dzisiaj trenował z drużyną. Od wczoraj trenuje. Jest gotowy 50 na 50. Czuje się dobrze, ale zakładamy, że jest 50 na 50 - przekazał Zieliński.
Mecz Korona Kielce - Widzew Łódź odbędzie się w piątek, 15 maja o godzinie 20:30.
Ekstraklasa Korona kielce Widzew łódź Mariusz stępiński Jacek zieliński Bartłomiej Smolarczyk Marcin Cebula Wiktor Długosz Piłka nożna Ekstraklasa
Oglądaj mecze za darmo











