Lech Poznań pierwszym pogromcą Legii Warszawa. Palma uciszył Łazienkowską [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań pierwszym pogromcą Legii Warszawa. Palma uciszył Łazienkowską [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Lech Poznań został pierwszą drużyną w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy, która pokonała Legię Warszawa. Kolejorz wygrał 2:1 po golu strzelonym przez Luisa Palmę w końcówce spotkania. Dzięki zwycięstwu podopieczni Nielsa Frederiksena są nowym liderem.

Przed meczem

Atmosfera przed meczem została podgrzana do czerwoności. Niels Frederiksen na konferencji prasowej po meczu z Sunderlandem (1:1) ostrzegł Legię Warszawa, że nie będzie miała łatwej przeprawy. Marek Papszun nie pozostał dłużny. Szkoleniowiec Legii stwierdził Kolejorz często zawodzi w dużych meczach. Jednak to Papszun poległ z Lechem w zeszłym sezonie, przegrywając 0:4.

Tamten sezon przeszedł już jednak do historii, bo Legia w tej kampanii imponuje. Ekipa z Warszawy przystępowała do starcia z Lechem jako jedyna niepokonana drużyna w stawce. Ostatnio zremisowała z Cracovią 1:1 i w porównaniu do tego spotkania nie dokonał ani jednej zmiany. Trener Lecha z kolei przeprowadził jedną korektę. W wyjściowym składzie znalazł się Leo Bengtsson za Daniela Hakansa.

Dwie kontuzje i decyzja Szymona Marciniaka

Początek meczu nie obfitował w emocje, bowiem żadna z drużyn nie chciała się odkryć. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w 10. minucie. Antoni Kozubal przejął piłkę i zagrał na lewą stronę do Leo Bengtssona, którego strzał został zablokowany. Mikael Ishak próbował podłączyć się do akcji Szweda, ale w pewnym momencie chwycił się za mięsień dwugłowy i upadł na murawę. Nie był w stanie kontynuować gry i po kilku minutach zastąpił go Yannick Agnero.

W 15. minucie Joel Pereira długim podaniem uruchomił na lewej stronie Leo Bengtssona. Szwed uprzedził Pawła Wszołka i został przez niego sfaulowany przed polem karnym. Sytuacja była jednak obiecująca, bo po wejściu w pole karne Bengtsson mógłby mieć szansę na pokonanie Otto Hindricha. Sędzia Szymon Marciniak oszczędził jednak Pawła Wszołka, pokazując mu tylko żółtą kartkę. Być może na kolor katonika wpłynął fakt, że w pobliżu Wszołka znajdował się jeszcze Kamil Piątkowski. Niemniej jednak Kolejorz otrzymał rzut wolny, po którym w słupek trafił sam poszkodowany.

Później Legia odebrała piłkę Lechowi i zepchnęła go do głębokiej defensywy. Gospodarze zagrażali przyjezdnym zarówno po stałych fragmentach gry, jak i po uderzeniach z dystansu i pola karnego. Co chwilę obronę i bramkarza Lecha testował Michal Sevcik. W ciągu czterech minut Kolejorz zablokował jego dwa strzały. Lech wyszedł z kontrą w 27. minucie, ale uderzenie Pablo Rodrigueza obronił Otto Hindrich. W 28. minucie boisko z powodu kontuzji opuścił Rafał Adamski, którego zastąpił Mateusz Szczepaniak. Do końca pierwszej połowy oba zespołu miały jeszcze kilka okazji na otworzenie wyniku spotkania, ale bramkarze byli czujni. 

Gol Yannick Agnero

W przerwie trener Marek Papszun dokonał jednej zmiany. Pawła Wszołka zastąpił Ruben Vinagre. Lech objął prowadzenie w 56. minucie. Akcję napędził Patrik Walemark, który zagrał na lewą stronę do Leo Bengtssona. Szwed obsłużył podaniem Yannicka Agnero, który nie dał szans Otto Hindrichowi. 

Odpowiedź Legii Warszawa

Legia szukała bramki wyrównującej. W 62. minucie słupek uratował Kolejorz przed utratą bramki po główce Wszołka, a po dwóch minutach Mateusz Lis, który zatrzymał strzał Augustyniaka. Skapitulował natomiast w 74. minucie po uderzeniu głową rezerwowego Bogdana Viunnyka.

Sytuacja w tabeli PKO BP Ekstraklasy

Po zdobyciu gola Legia chciała pójść za ciosem. Dwie świetne okazje zmarnował Mateusz Szczepaniak. Te sytuacje się zemściły, bowiem w końcówce Lech zdobył zwycięską bramkę. W 87. minucie na listę strzelców wpisał się Luis Palma, który ustalił wynik rywalizacji na 2:1. Dla Legii Warszawa to pierwsza porażka w tym sezonie. 

25.10.2026r, 12. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Wojska Polskiego (Warszawa)

Legia Warszawa - Lech Poznań 1:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Yannick Agnero 56'

1:1 Bogdan Viunnyk 74'

1:2 Luis Palma 87'

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Ekstraklasa Legia warszawa Lech poznań Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników