Lech Poznań umocnił się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. 6 goli w starciu z GKS-em Katowice [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań umocnił się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. 6 goli w starciu z GKS-em Katowice [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport

Lech Poznań zanotował drugi remis z rzędu. Tym razem podzielił się punktami z GKS-em Katowice w ostatnim niedzielnym meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3, a pięć goli padło w drugiej połowie, w której zmiany ożywiły grę Lecha. Dzięki temu wynikowi Lech umocnił się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy.

Waga meczu

Przed tym meczem Lecha Poznań i GKS Katowice dzieliło sześć punktów w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Lech Poznań miał okazję, by odskoczyć Zagłębiu Lubin na cztery punkty. Musiał tylko pokonać GKS, który przystępował do tego meczu po czwartkowej porażce z Rakowem Częstochowa (4:5 po rzutach karnych).

Lech miał więcej czasu na odpoczynek ze względu na wcześniejsze odpadnięcie z Pucharu Polski. W poprzedni weekend Kolejorz bezbramkowo zremisował z Jagiellonią Białystok (0:0). W składzie meczowym Lecha zabrakło Taofeeka Ismaheela, Gisliego Thordarsona i Antonio Milicia, którego w wyjściowej jedenastce zastąpił Wojciech Mońka. GKS też miał swoje problemy, bo Rafał Górak nie mógł skorzystać z Lukasa Klemenza. To była jedna z czterech zmian przeprowadzonych przez szkoleniowca GKS-u Katowice.

Pierwsza połowa pod dyktando GKS-u Katowice

Pierwsza połowa przebiegła pod dyktando GKS-u Katowice. GKS od początku spotkania zaatakował i pierwszą sytuację stworzył sobie już w 3 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Borja Galan oddał niecelny strzał głową. W 5. minucie spotkanie zostało przerwane na trzy minuty z powodu zadymienia spowodowanego odpaleniem rac. Przerwa w grze nie pomogła Lechowi. GKS nadal naciskał i w różny sposób próbował sforsować obronę Lecha. Raz robił to po ataku pozycyjnym, raz po kontrach, a innym razem po stałych fragmentach gry. 

Gol na 1:0  Emana Markovicia

Rzuty rożne i wolne były ogromnym testem dla defensywy Lecha Poznań, która tylko dzięki dobrej dyspozycji między słupkami Bartosza Mrozka uniknęła straty gola. W 38. minucie Mrozek w końcu skapitulował. Antoni Kozubal za krótko wybił piłkę. Przejął ją Marcin Wasilewski i zagrał do Alana Czerwińskiego, który dorzucił w pole karne, gdzie Eman Marković po uderzeniu głową strzelił swoją trzecią bramkę w PKO BP Ekstraklasie. Lech pierwsze celne uderzenie oddał w szóstej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy. Z pola karnego uderzył Ishak, ale świetnie interweniował Rafał Strączek.

5 goli w drugiej połowie

Po zmianie stron spotkanie się wyrównało i oglądaliśmy wymianę ciosów. W 48. minucie Lech wyrównał za sprawą gola samobójczego Arkadiusza Jędrycha. Kapitan GKS-u niefortunnie interweniował po doskonałym dośrodkowaniu Alego Gholizadeha. Radość piłkarzy Lecha długo nie trwała, bo po 12. minutach GKS wyszedł na prowadzenie. Ilia Szkurin popisał się indywidualną akcją w polu karnym, gdzie położył Wojciecha Mońkę i nie dał żadnych szans Mrozkowi.

W 74. minucie zrobiło się 2:2 kontrę i podanie Luisa Palmy na gola zamienił Daniel Hakans. Po pięciu minutach GKS odpowiedział. Na linii bramkowej fantastyczną interwencję zanotował Wojciech Mońka, ale przy dobitce Emana Markovicia nie miał nic do powiedzenia. Dla Markovicia był to drugi gol w tym sezonie. Po minucie Lech znów doprowadził do wyrównania. Tym razem na listę strzelców wpisał się Luis Palma, który wykorzystał podanie Gholizadeha. Sędziowie z wozu VAR sprawdzali jeszcze czy nie było spalonego, ostatecznie uznając bramkę. Końcówka stała pod znakiem ataków Lecha Poznań. Jędrych popisał się fenomenalnymi interwencjami po strzałach Daniela Hakansa i Yannicka Agnero, dzięki czemu zapewnił punkt GKS-owi. 

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3. Ten wynik pozwolił Lechowi odskoczyć na szczycie od drugiego Zagłębia Lubin na dwa punkty. GKS z kolei pozostaje na siódmej pozycji z dorobkiem 40 punktów.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Co dalej?

W kolejnym meczu Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin (18.04, godz. 20:15), a GKS Katowice podejmie u siebie Motor Lublin (17.04, godz. 18:00).

12.04.2026r, 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Enea Stadion (Poznań)

Lech Poznań - GKS Katowice  3:3 (0:1)

Bramki: Jędrych (bramka samobójcza) 48', Hakans 74', Palma 80' - Marković 38', 79' Szkurin 60'

Sędzia: Damian Sylwestrzak (z Wrocławia)

Frekwencja: 35413

Ekstraklasa Lech poznań Gks katowice Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3