Lech Poznań z pierwszym punktem w Lidze Europy. Trener mówił o błędzie i narzekał na murawę

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań z pierwszym punktem w Lidze Europy. Trener mówił o błędzie i narzekał na murawęShutterstock/Maciej Rogowski

W czwartkowy wieczór Lech Poznań wywalczył pierwszy punkt w Lidze Europy. Podopieczni Nielsa Frederiksena zremisowali przed własną publicznością z Sunderlandem w ramach 3. kolejki rozgrywek. Zadowolenia z tego powodu nie krył Niels Frederiksen. Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na nieodpowiedni stan boiska.

Lech Poznań z pierwszym punktem w Lidze Europy. Niels Frederiksen zabrał głos

Po pierwszej połowie Lech Poznań przegrywał 0:1 po golu Timura Tutierova. Po zmianie stron wyrównał za sprawą trafienia Leo Bengtssona.

- Gol Leo Bengtssona bardzo nas cieszy. Moim zdaniem to był taki wyrównany mecz, w którym obie drużyny miały swoje szanse i mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W rozgrywkach europejskich wcześniej przegrywaliśmy po 0:4. Ten punkt i występ drużyny nas cieszy. Odpowiadając na pytanie odnośnie pressingu, musimy pamiętać, że drużyny z Premier League są po prostu przyzwyczajone do tego, żeby grać na odpowiednim tempie i wysokiej intensywności. To nie było dla drużyny Sunderlandu nic nowego, żeby grać w ten sposób, podczas gdy my na co dzień mierzymy się z innymi wymaganiami. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do gry na aż takim poziomie. Mimo to uważam, że ogólnie poradziliśmy sobie z tymi zadaniami, także z tą linią pressingu - mówił trener Niels Frederiksen na konferencji prasowej po meczu z Sunderlandem.

Trener stwierdził, że murawa nie pomogła Lechowi grać swojej piłki. - Od siebie także chciałbym dodać, że kiedy jesteś drużyną, która chce budować od tyłu i grać piłką, potrzebujesz do tego też odpowiedniego boiska. Wiem, że w klubie wszyscy starają się robić, co tylko mogą w sprawie naszej murawy, chcą ją doprowadzić do jak najlepszego stanu używalności. Aczkolwiek dzisiaj murawa nie była naszym największym sprzymierzeńcem. Jak tylko ta trawa zostanie wymieniona, to oczekuję, że będziemy w takich sytuacjach z piłką przy nodze radzić sobie lepiej - powiedział.

Mimo problemów z murawą Frederiksen szanuje pierwszy punkt wywalczony przez swoich podopiecznych w Lidze Europy. - Przede wszystkim musimy zachować pokorę. Biorąc pod uwagę to, że dwa poprzednie mecze przegraliśmy po 0:4, to musimy ten punkt szanować. Analizując ten mecz, nie chciałbym się ograniczyć tylko do końcowego wyniku. Patrząc całościowo, to myślę, że nasz występ w Londynie przeciwko Crystal Palace był w naszym wykonaniu całkiem niezły. Aczkolwiek dzisiaj też oceniam nasz występ jako dobry. Te mecze trochę siebie przypominały nawzajem, z tą różnicą, że tak zostaliśmy bardzo mocno ukarani za nasze błędy, a dzisiaj popełniliśmy jeden taki bardzo poważny błąd na początku, ale chciałbym podkreślić reakcję całej drużyny na ten cios z początku spotkania, więc tak to jest dla nas bardzo ważny punkt, który może na koniec fazy ligowej może zrobić bardzo dużą różnicę. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w tych rozgrywkach rywalizują tylko i wyłącznie silne drużyny. (...) Każdy punkt będziemy szanować - podkreślił.

Wyjaśnił również zmianę w wyjściowej jedenastce. Od pierwszej minuty na boisku pojawił się Daniel Hakans. Zastąpił on Luisa Palmę. Czy decydującym czynnikiem okazała się szybkość Fina? - Nie możemy mówić tutaj o jednorazowym wyborze. Weźmy pod uwagę, że Daniel w ostatnich tygodniach leczył kontuzję, a w tym czasie rozgrywaliśmy mecze. Danielowi też po tym urazie ciężko jest zagrać dwa mecze w pełnym wymiarze, ale nie mam wątpliwości, że znajduje się w lepszej dyspozycji, co oznacza, że będzie grać więcej. Jest szybkim zawodnikiem i chcesz to wykorzystać, także na to boisko desygnowaliśmy go nieco  później, kiedy tej przestrzeni pojawiło się więcej. Dzisiaj kilka razy umiejętnie go wykorzystywaliśmy, jeśli chodzi o jego atuty, a mogliśmy zrobić to częściej - podkreślił.

Lubisz czytać newsy na Mecze24.pl? Kliknij i dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

Liga Europy Lech poznań Sunderland Liga europy Piłka nożna Niels Frederiksen Daniel Hakans

Komentarze użytkowników