Lech Poznań zakończył sezon 2025/2026. Oto miejsce Wisły Płock w końcowej tabeli [WIDEO]

Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Zdjęcie Karolina Kurek
Autor:Karolina KurekDodano:
Obrazek newsa : Lech Poznań zakończył sezon 2025/2026. Oto miejsce Wisły Płock w końcowej tabeli [WIDEO]Fot. Screen Canal+Sport
Ten news dotyczy:

Lech Poznań został mistrzem Polski w sezonie 2025/2026. Kolejorz w ostatnim meczu kampanii PKO BP Ekstraklasy zremisował przed własną publicznością z Wisłą Płock 2:2. Tym samym ekipa z Płocka zakończyła sezon na dziewiątym miejscu.

Przed meczem

Lech Poznań podchodził do sobotniego meczu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy jako mistrz Polski. Kolejorz przypieczętował ten tytuł przed tygodniem, wygrywając z Radomiakiem Radom (3:1). Trener Niels Frederiksen nie dokonywał żadnej zmiany względem poprzedniego starcia. Z kolei szkoleniowiec Wisły Płock wprowadził trzy korekty względem poprzedniego starcia. Od początku rozpoczęli Marcus Sangre, Matchoi Djalo i Said Hamulić.

Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź
Sprawdź

Cudowny gol Luisa Palmy z rzutu wolnego

Początek meczu był spokojny. Obie drużyny rozpoczęły ostrożnie i brakowało sytuacji bramkowych. Za to więcej było walki oraz bezpośrednich starć. Z czasem Lech przyspieszył i zaczął dochodzić do głosu. W 17. minucie dobrą okazję do zdobycia bramki miał Patrik Walemark, ale przestrzelił. Dwie minuty później po kapitalnym dośrodkowaniu z prawej strony Joela Pereiry uderzył Leo Bengtsson, ale jego strzał obronił Leszczyński. Kolejne minuty toczyły się pod dyktando Lecha.

W 30. minucie przewagę mistrzów Polski udokumentował Luis Palma, który huknął bezpośrednio z rzutu wolnego, nie dając żadnych szans Leszczyńskiemu. Wisła wyglądała słabo w ofensywie - ograniczała się do pojedynczych wypadów. Najgroźniejszą akcję ekipa trenera Mariusza Misiury przeprowadziła w 35. minucie po rajdzie Saida Hamulicia. 25-letni napastnik wdarł się w pole karne lewą stroną i dograł do Dominika Kuna, który zmarnował sytuację. Do końca przerwy Lech miał kilka sytuacji sytuacji, ale nie potrafił ich wykorzystać i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.

Trzy gole po przerwie

W przerwie trener Mariusz Misiura dokonał podwójnej zmiany. Na boisko wprowadził Dominika Sarapatę i Ioannisa Niarchosa za Dominika Kuna oraz Saida Hamulicia. Tuż po zmianie stron Wisła Płock doprowadziła do wyrównania. Matchoi Djalo urwał się obrońcom Lecha i zagrał wzdłuż linii bramkowej, gdzie piłkę do siatki wpakował niepilnowany Zan Rogelj. W kolejnych minutach Wisła była w natarciu i chciała wyjść na prowadzenie. A okazję ku temu miał Djalo, ale z bliska uderzył wprost w Bartosza Mrozka, pozwalając mu na skuteczną interwencję. To co, nie udało się Djalo, udało się Patrikowi Walemarkowi, który w 59. minucie wpisał się na listę strzelców.

Wisła Płock miała świetną sytuację do odrobienia strat po tym, jak sędzia Marcin Szczerbowicz po interwencji VAR podyktował dla niej rzut karny, ale takowego nie wykorzystał Nemanja Mijusković. Jego strzał zatrzymał Bartosz Mrozek. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2 po golu w doliczonym czasie gry Marcina Kamińskiego.

Dzięki wygraniu mistrzostwa Polski Lech Poznań w przyszłym sezonie wystąpi w eliminacjach do Ligi Mistrzów UEFA.

30.23.05.2026r, 34. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Enea Stadion (Poznań)

Lech Poznań - Wisła Płock 2:2 (1:0)

Bramki: Palma 30', Walemark 59' - Rogelj 48', Kamiński 90+5'

Frekwencja: 41529

Ekstraklasa Lech poznań Wisla plock Ekstraklasa Piłka nożna

Komentarze użytkowników

    Zapytaj o mecze, typy, statystyki, składy...

    Wiadomości: 0 / 3